Dorabianie na emeryturze. Rząd uspokaja: można!

Od października 2017 r. kobiety będą mogły przechodzić na emeryturę w wieku 60 lat a mężczyźni w wieku 65 lat. Obniżenie wieku emerytalnego będzie dużym obciążeniem dla budżetu państwa. Były głosy, że w związku z tym rząd – by zniechęcić do przechodzenia na emeryturę – ograniczy możliwość jednoczesnego pobierania świadczeń z ZUS i dorabiania.

Jednak Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapewnia, że nie planuje takich zmian. „Pobierający świadczenie będą mogli, tak jak do tej pory, dorabiać w nieograniczony sposób” – można przeczytać w komunikacie ministerstwa.

Reklama

Przypominamy, że według obowiązujących przepisów tylko osoby, które osiągnęły wiek emerytalny mają taki przywilej. Ci, którzy otrzymują rentę lub wcześniejszą emeryturę mogą dorabiać w ograniczonym zakresie. Obowiązują tu dwa limity. Pierwszy wynosi 70 proc. średniej pensji (obecnie 2838,60 zł).

Wynagrodzenie wyższe np. o 20 zł oznacza, że automatycznie o tyle samo zostanie zmniejszona renta lub wcześniejsza emerytura. Jeśli ktoś zarobi więcej niż 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia (obecnie 5271,60 zł) wypłacanie świadczeń zostanie zawieszone. Kwoty średniej pensji krajowej zmieniają się co 3 miesiące. Obecne stawki będą obowiązywać do końca lutego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Emerytura

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Słyszałam, że znowu mają być zmienione przepisy emerytalne. Czy to prawda, że obniżono ponownie wiek emerytalny? Podobno nie wszyscy będą mogli z tego skorzystać? Jestem nauczycielką i martwię się,... więcej