Kapitał początkowy: im wyższy, tym lepiej

Ten ważny składnik emerytury wyliczany jest na podstawie składek zgromadzonych przez lata pracy sprzed 1999 r. Warto sprawdzić, czy może być większy.

Reklama

J eśli ktoś chce jeszcze przeliczyć sobie kapitał początkowy w związku z majowymi zmianami w przepisach, może to zrobić w każdej chwili (jest do tego uniwersalny druk Kp-3).

ZUS oblicza go właśnie tym, którzy już wtedy pracowali, a emerytury dostaną w nowym systemie, czyli dotyczy to osób, które urodziły się po 1948 r.

Rok 1999 jest graniczny, bo do tego czasu zakłady pracy przelewały składki ubezpieczeniowe niejako hurtowo, za wszystkich, a nie na indywidualne konto emerytalne pracownika. W efekcie ZUS nie wiedział, jak wysokie były składki poszczególnych osób. Ustala to więc na podstawie dostarczonych przez nas dokumentów potwierdzających zarobki i staż.

Zatem wyliczenie kapitału początkowego jest ważne, bo może znacząco podnieść wartość przyszłej emerytury z nowego systemu. Nasi eksperci wyjaśniają w detalach, jak można to w prosty sposób zrobić.

Kiedy można wystąpić o obliczenie kapitału początkowego?

Osoby, które mają zaświadczenie od pracodawcy (lub kilku pracodawców), że pracowały przed 1999 rokiem, mogą złożyć je w ZUS i wnioskować o obliczenie kapitału początkowego. Nie ma przy tym znaczenia, jak długo wtedy pracowały – zaliczany jest każdy okres odprowadzania składek do ZUS.

Wniosek można złożyć w każdej chwili, jednak lepiej nie czekać z tym aż do wieku emerytalnego, ponieważ wciąż wiele zakładów pracy jest likwidowanych i może się zdarzyć, że potrzebne nam dokumenty trudno będzie uzyskać od byłych pracodawców.

Wniosek otrzymamy w każdej placówce ZUS, ale też możemy go wydrukować ze strony internetowej www.zus.pl (znajduje się w menu zakładka „Formularze, formularze UE”). Druk należy wypełnić piórem lub długopisem, czytelnie, najlepiej drukowanymi literami.

Formularz ma dwie strony. Pierwsza jest prosta do wypełnienia (podajemy właściwy oddział ZUS i swoje dane: imię, nazwisko, nr PESEL, adres zameldowania i zamieszkania (jeśli są różne).

Następnie wypełniamy drugą stronę. Adres korespondencyjny podajemy tutaj tylko wtedy, gdy chcemy odbierać listy od ZUS w naszej sprawie w innym miejscu niż pod adresem zamieszkania.

Dalej bardzo ważne: musimy podać, z jakiego powodu składamy wniosek o przeliczenie kapitału początkowego – wystarczy zaznaczyć krzyżykiem kwadracik (lub kwadraciki) opisujący naszą sytuację, np.: przed 1999 r. byłyśmy na urlopie wychowawczym i teraz występujemy o policzenie tego czasu jak okresu składkowego. Na dole strony należy wpisać miejscowość, datę i odręcznie się podpisać. Niepodpisany wniosek nie będzie uwzględniony!

Uwaga! Dołączamy do wniosku dokumenty, które dotyczą naszej sytuacji (np. świadectwa pracy, zaświadczenia potwierdzające okresy zatrudnienia sprzed 1999 roku). Dołączamy oryginały (jeżeli ZUS do tej pory tych dokumentów nie miał).

Gdzie złożyć wypełniony wniosek wraz z dokumentami? Możemy to zrobić w dowolnym oddziale ZUS-u osobiście lub pocztą. Warto jednak pamiętać, że jeśli formularz złożymy w placówce odpowiedniej dla naszego miejsca zamieszkania, przyspieszy to załatwienie sprawy.

Wniosek Kp-3 możemy złożyć w dowolnym terminie. ZUS ma na jego rozpatrzenie 60 dni. W skomplikowanych przypadkach może ten termin przedłużyć, jednak wtedy musi pisemnie nas o tym poinformować i wyjaśnić przyczyny tej zwłoki.

Osoby, które korzystają z Platformy Usług Elektronicznych (pue.zus.pl) mogą sprawdzić informacje o swoim kapitale początkowym przez internet.

Ale co zrobić, gdy pojawią się problemy i nie możemy udowodnić lat składkowych, bo nie mamy dokumentów? Gdy nie mamy świadectw pracy, to okresy pracy mogą udowodnić też inne dokumenty: – umowy o pracę, opinie o pracy, wpisy w dowodzie osobistym (starym „książeczkowym”); – legitymacje służbowe i związkowe, – pisma kierowane przez pracodawcę do pracownika (np. o przyznaniu nagrody). Ważne jest, by na podstawie tych dowodów można było ustalić okres zatrudnienia. Możemy też zwrócić się do pracodawcy lub jego następcy, by wydał nam zaświadczenie o okresie pracy na podstawie akt osobowych.

A jeśli firma, w której pracowaliśmy została zlikwidowana – zwracamy się do archiwum, które przechowuje jej dokumenty (więcej na ten temat w ramce obok). W wyjątkowych sytuacjach, np. gdy firma już nie istnieje, nie ma akt osobowych lub zostały zniszczone w wyniku klęsk żywiołowych, możemy udowodnić, że pracowaliśmy, przedstawiając zeznania świadków, np. byłych pracowników (więcej w ramce).

Przykładowo dotyczy to sytuacji, gdy dokumentacja zakładu została utracona w powodzi w 1997 r.

A czy okresy nieskładkowe wchodzą do kapitału początkowego i jak je udowodnić?

Okresy nieskładkowe też mają wpływ na wysokość kapitału początkowego. Do kapitału można doliczyć na przykład okres ukończonych studiów w szkole wyższej. Dzięki ostatnim zmianom w przepisach można doliczyć cały czas studiów sprzed 1 stycznia 1999 roku, pod warunkiem że absolwent uczelni udowodni, że przez całą aktywność zawodową wypracował trzykrotnie więcej lat składkowych (np. 5 lat studiów i 15 lat pracy).

Ustawa zmieniła również podejście do urlopów wychowawczych sprzed 1 stycznia 1999 r. Są to okresy nieskładkowe i do tej pory były liczone mniej korzystnie niż okresy pracy – teraz ZUS liczy je tak, jak okresy składkowe. Ale uwaga! Pamiętajmy, że przy obliczaniu kapitału początkowego okresy nieskładkowe ogranicza się do 1/3 udowodnionych okresów składkowych. To ograniczenie nie dotyczy jedynie urlopów wychowawczych.

Ile mamy czasu na zebranie wszystkich dokumentów? W każdej chwili możemy dosłać do ZUS odnalezione dokumenty – nie obowiązują żadne terminy. Oryginały dołączamy do wniosku o przeliczenie kapitału początkowego (ZUS KP-3). Pośpiech jest wskazany tylko wtedy, jeżeli już pobieramy emeryturę wyliczoną z uwzględnieniem kapitału początkowego, bo w przypadku emeryta przeliczenie następuje od miesiąca złożenia wniosku i dokumentów w ZUS, tzn. nie działa wstecz.

Co robić, gdy nie zgadzamy się z wyliczeniami ZUS?

Jeśli decyzję ZUS uznamy za nieprawidłową, możemy wnieść odwołanie do Sądu Okręgowego za pośrednictwem oddziału ZUS, który ją wydał (czyli w ZUS składamy odwołanie). Trzeba to zrobić w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji.

Małgorzata Korba Rzecznik prasowy Oddziału ZUS w Lublinie

Artykuł pochodzi z kategorii: Emerytura

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Słyszałam, że znowu mają być zmienione przepisy emerytalne. Czy to prawda, że obniżono ponownie wiek emerytalny? Podobno nie wszyscy będą mogli z tego skorzystać? Jestem nauczycielką i martwię się,... więcej