Obniżono wiek emerytalny. Ale... nie dla wszystkich

Błąd w przepisach dotyczy kobiet, które są sędziami lub prokuratorami.

Według nowych przepisów od 1 października 2017 r. można będzie wcześniej przechodzić na emeryturę – panie w wieku 60 lat a panowie – 65 lat. Jednak w ustawie podpisanej niedawno przez prezydenta jest pewna luka. Dotyczy ona kobiet, które są sędziami lub prokuratorami. Będą one mogły przejść na emeryturę w wieku 65 lat.

Skąd ten błąd?

Do projektu nowych przepisów emerytalnych zgłoszono poprawkę, że wiek przejścia w stan spoczynku sędziów i prokuratorów będzie wynosił 65 lat. Poprawka ta została przyjęta. Przy czym do końca 2017 r. będą obowiązywały korzystniejsze warunki przechodzenia w stan spoczynku – 55 lat dla kobiet po przepracowaniu w zawodzie 25 lat i 60 lat dla mężczyzn – po 30 latach w zawodzie.

Reklama

Konieczna będzie zmiana przepisów dotycząca nie tylko kobiet pracujących jako sędziowie i prokuratorzy, ale również tych, które mówią o nauczycielach akademickich.

Według Prawa o szkolnictwie wyższym stosunek pracy mianowanego nauczyciela wygasa po osiągnięciu przez niego 67 lat. I po ukończeniu 67 lat nauczyciel akademicki nie będzie mógł być ponownie mianowany. Czyli w praktyce będzie musiał odejść na emeryturę.

Senat wiedział o tych zasadach, dyskryminujących kilkadziesiąt tysięcy nauczycieli akademickich, ale nie zgłosił poprawek, bo chciał, by szybko zostały uchwalone nowe przepisy emerytalne.

Artykuł pochodzi z kategorii: Emerytura

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również

  • W nowej ustawie o obniżeniu wieku emerytalnego nie ma zakazu dorabiania. To ważne dla osób pobierających małe świadczenia z ZUS. więcej