Co trzeba wiedzieć, kupując mieszkanie obciążone kredytem?

Mieszkanie obciążone kredytem hipotecznym można czasem kupić nieco taniej. Trzeba tylko wiedzieć, jak to zrobić bezpiecznie.

Maria Ł. przeglądając oferty sprzedaży mieszkań, zorientowała się, że tańsze są na rynku wtórnym niż u dewelopera. Znalazła więc odpowiadające jej dwupokojowe lokum, ale okazało się, że jest ono obciążone kredytem.

Ponieważ mieszkanie bardzo jej się podobało, spotkała się ze znajomym ekspertem od handlu nieruchomościami, by zdobyć informację, jak nie nadziać się na jakąś „minę”, zawierając transakcję kupna.

Zacznij od księgi wieczystej

Reklama

Ekspert od razu ostrzegł Marię: – Zanim kupisz nieruchomość, na którą właściciel zaciągnął kredyt, powinnaś sprawdzić jej księgę wieczystą. Zacznij od trzeciego i czwartego działu.

Dział trzeci powinien być wolny od jakichkolwiek wpisów. To w nim bowiem pojawiają się ograniczenia dotyczące nieruchomości, na przykład wszczęte egzekucje, czy służebność. Natomiast w dziale czwartym zawarte są informacje o wpisie banku, czyli jego nazwa oraz kwota wpisu hipoteki.

Ekspert zwrócił Marii uwagę, że hipoteka może być też związana w roszczeniami wierzycieli innych niż bank, np. instytucji państwowych takich jak urząd skarbowy, i wtedy musi zostać wykreślona przed transakcją sprzedaży.

– Zapoznaj się też z warunkami kredytu osoby sprzedającej mieszkanie. Sprawdź warunki wykreślenia hipoteki z ksiąg wieczystych i przeczytaj umowę kredytu osoby sprzedającej mieszkanie.

Będą w niej zawarte informacje o kosztach wcześniejszej spłaty kredytu lub przeliczenia obcej waluty na złotówki, jeśli był on w niej zaciągnięty. Gdybyś takie mieszkanie sama chciała kupić na kredyt, czyli zaciągnąć zobowiązanie spłacające zobowiązanie sprzedającego, sprawa będzie jeszcze prostsza.

W tym wypadku bank udzielający ci kredytu sam sprawdzi kwestie jego bezpieczeństwa, czyli przedmiotu jego zabezpieczenia – powiedział ekspert od nieruchomości.

Z dalszych wyjaśnień znajomego Marii wynikało, że osoba sprzedająca mieszkanie powinna poprosić bank, w którym zaciągnęła kredyt hipoteczny, żeby na piśmie dokładnie określono, wpłata w jakiej wysokości będzie skutkowała całkowitą spłatą zaciągniętego kredytu.

– Innym pismem zbywca mieszkania powinien otrzymać od banku zgodę na sprzedaż mieszkania. Ma ona formę opinii bankowej, a jej uzyskanie zazwyczaj jest formalnością.

Opinia powinna zawierać informacje o wysokości kwoty, jaka ma być przelana na określony numer rachunku kredytodawcy, oraz oświadczenie banku, że po wpłaceniu odpowiedniej kwoty dług zostanie wykreślony z księgi wieczystej – tłumaczył Marii znajomy ekspert.

Poinstruował ją też, że musi żądać od sprzedającego nieruchomość, by pokazał jej podstawę jej nabycia, czyli dokument, który określa, w jaki sposób stał się jej właścicielem. Zwykle jest to akt notarialny.

Umowa przedwstępna

Ekspert od handlu nieruchomościami poinstruował Marię, co ma dalej robić.

– Kolejnym krokiem jest podpisanie umowy przedwstępnej sprzedaży-kupna mieszkania w formie aktu notarialnego, z którego szczegółowo będzie wynikać sposób realizacji transakcji.

Z tym dokumentem i zaświadczeniem z banku osoby sprzedającej mieszkanie składasz wniosek kredytowy. Bank, który udzieli ci kredytu, przeleje kwotę pieniędzy wskazaną przez bank zbywcy nieruchomości na wskazany w opinii bankowej numer rachunku.

A gdyby cena zakupu mieszkania była wyższa niż wartość wcześniejszego zadłużenia wykazanego w hipotece, pieniądze zostaną przelane na rachunek zbywcy i rachunek jego banku.

Nasza rada

Księgę wieczystą można sprawdzić przez internet. Wystarczy numer księgi, który wpisujemy na stronie http://ekw.ms.gov.pl.

Natalia Kłoszewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Mieszkanie

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Od dawna mówi się o tym, że tak zwane użytkowanie wieczyste to przeżytek, bo nie jest to ani własność, ani dzierżawa. Nowe przepisy mają ułatwić „przekształcenie” gruntu pod domami we własność... więcej