Prawo służebności mieszkania: czy da się to rozwiązać?

Cztery lata temu wyszłam po raz drugi za mąż. Niestety, mimo że mamy już swoje lata (jesteśmy po sześćdziesiątce), nie ułożyło się nam. Mąż dawał mi marne grosze na życie. Toczy się sprawa rozwodowa. Jakiś czas temu podpisałam z mężem oświadczenie o służebności mieszkania, czyli że będzie mógł mieszkać u mnie do śmierci. Czy mogę to unieważnić?

Służebności mieszkania nie można całkowicie unieważnić. Były mąż może się zrzec tego prawa. Jeśli tego nie zrobi, a chce Pani, aby się wyprowadził, należy złożyć pozew o zamianę służebności na rentę.

Reklama

Zapewne sąd przychyli się do Pani żądań, gdyż – jak wynika z listu – mąż nie dokładał się do opłat za mieszkanie. Jeżeli sąd ustali kwotę, jaką będzie Pani płacić mężowi – on będzie musiał się wyprowadzić.

Podst. prawna: art. 303 oraz art. 246 kodeksu cywilnego

Artykuł pochodzi z kategorii: Mieszkanie

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Projekt zakłada sporo obostrzeń w przyznawaniu tych lokali, zmienią się też zasady „dziedziczenia” prawa najmu po zmarłym lokatorze. Przybliżamy szczegóły. więcej