Samowola budowlana. Odpowiada obecny właściciel

Za wszystkie niedopatrzenia odpowiada obecny właściciel nieruchomości.

Zdarza się, że dziedziczymy dom, który został zbudowany lub rozbudowany niezgodnie z przepisami. Mówiąc wprost – dostajemy w spadku samowolę budowlaną. W takiej sytuacji to my – jako obecni właściciele – ponosimy prawne konsekwencje złamania przepisów.

Reklama

Dowodzi tego m.in. niedawny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 22 lipca 2016 r. (sygn. akt: II OSK 2815/14). Sprawa dotyczyła nielegalnej rozbudowy domu, a konkretnie ganku dobudowanego bez załatwienia formalności budowlanych.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego stwierdził, że można tę samowolę zalegalizować, ale będzie to kosztować 50 tys. zł. Właścicielki domu – pani Hanna i Joanna (matka i córka) – nie chciały tego zrobić.

Wyjaśniały, że dom odziedziczyły i nie widziały, że został nielegalnie rozbudowany. A skoro to nie one złamały przepisy, nie powinny z tego tytułu ponosić finansowych konsekwencji. Gdy Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał decyzje o konieczności zapłaty za samowolę, sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.

Sąd oddalił skargę współwłaścicielek domu na decyzję inspektora budowlanego. Podobnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny. Swoją decyzję – oddalającą skargę kasacyjną – uzasadnił tym, że na spadkobiercę przechodzą nie tylko prawa, ale również obowiązki.

Jeśli ktoś dziedziczy majątek, bierze również odpowiedzialność za długi albo inne zobowiązania spadkodawcy. Zgodnie z przepisami na inwestorze i właścicielu spoczywają obowiązki dotyczące samowoli budowlanej oraz jej legalizacji.

Mówi o tym art. 52 Prawa budowlanego. Skoro więc panie Hanna i Joanna są właścicielkami nieruchomości, to one powinny zalegalizować nielegalnie dobudowany ganek.

Artykuł pochodzi z kategorii: Mieszkanie

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Od dawna mówi się o tym, że tak zwane użytkowanie wieczyste to przeżytek, bo nie jest to ani własność, ani dzierżawa. Nowe przepisy mają ułatwić „przekształcenie” gruntu pod domami we własność... więcej