9 ważnych pytań i odpowiedzi o długi

Finansowe kłopoty mogą przydarzyć się każdemu. Zaległa rata, wezwanie do zapłaty... Nasi eksperci radzą, co wtedy zrobić.

Syn nie płacił alimentów na dzieci, ale już uregulował ten dług. Innych zobowiązań nie ma, a ostatnio zaczęły przychodzić do niego wezwania od komornika. Prosi, by ich nie odbierać. Czy coś mu grozi?

Monika Janus: Przede wszystkim nie warto lekceważyć listów od komornika. To nie spowoduje, że postępowanie wobec dłużnika zostanie wstrzymane. Przepisy mówią o tzw. domniemaniu doręczenia – komornik ma prawo traktować adresata przesyłki poleconej na równi z tym, który pismo odebrał i zaznajomił się z jego treścią. Warto więc odebrać przesyłkę i ustalić, czego dotyczy.

Reklama

Skoro syn nie przypomina sobie, żeby miał jakiekolwiek długi, możliwe, że zaszła pomyłka, którą trzeba wyjaśnić. Może się na przykład okazać, że zadłużenie powstało wskutek oszustwa – ktoś mógł bezprawnie wykorzystać dane syna i zaciągnąć na jego nazwisko kredyt. Syn powinien wyjaśnić sprawę z komornikiem. Będzie mógł się dzięki temu bronić i uniknie konsekwencji. Zdarza się też czasem, że z powodu błędu urzędnika, wierzyciel wciąż upomina się o spłatę należności, które zostały już uregulowane, np. w przypadku syna nadal chodzi o alimenty.

Komornik nie sprawdza, czy wskazany przez wierzyciela dłużnik rzeczywiście nim jest. Wszczyna postępowanie na podstawie wniosku wierzyciela oraz tytułu egzekucyjnego wydanego przez sąd. To dłużnik musi wówczas wyjaśnić ewentualną pomyłkę.

Przeprowadziliśmy remont kuchni, wzięliśmy na ten cel kredyt. Nagle mąż stracił pracę, kończą nam się oszczędności. Już wiem, że będzie kłopot z regularną spłatą rat. Co powinnam zrobić?

Justyna Przybylska: Skoro przewiduje Pani kłopoty ze spłatą zobowiązania, proszę jak najszybciej pisemnie poinformować o tym wierzyciela (bank, firmę pożyczkową). Należy podać przyczynę kłopotów (utrata płynności finansowej związana z utratą pracy męża) i negocjować korzystne dla państwa rozwiązanie.

Wierzyciel może zaproponować odroczenie spłaty jednej czy kilku rat albo zmianę harmonogramu spłaty kredytu, np. rozłożenie kwoty zobowiązania na więcej niższych rat. Nie warto ukrywać problemu przed bankiem – powstanie dług, naliczane będą karne odsetki. Potem sprawą zajmie się sąd. Proszę więc zgłosić problem i negocjować najbardziej korzystne dla Państwa ustalenia.

Od kilku lat nie utrzymuję kontaktów z ojcem. Wiem, że ma sporo długów, niemal żadnego majątku. Chciałabym się jakoś zabezpieczyć przed spłatą jego zobowiązań. Jak mogę to zrobić?

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz: Aby zabezpieczyć się przed dziedziczeniem długów ojca, musi Pani odrzucić spadek. Jest to jednak możliwe dopiero po jego śmierci, nie można zrobić tego wcześniej, „na zapas”.

Należy złożyć przed notariuszem lub przed sądem oświadczenie o odrzuceniu spadku w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowie się Pani o powołaniu do spadku (np. od daty śmierci ojca) lub o istnieniu testamentu.

W sądzie są dwie możliwości złożenia oświadczenia: ustnie do protokołu albo na piśmie, ale wówczas podpis pod oświadczeniem powinien zostać poświadczony przez notariusza. Uwaga! Jeśli ma Pani dzieci, odrzucenie spadku przez Panią powoduje, że to one dziedziczą po dziadku zadłużony spadek!

Dlatego one też powinny go odrzucić. Jeśli są pełnoletnie, składają oświadczenia samodzielnie, za niepełnoletnie dzieci oświadczenia w ich imieniu powinna złożyć Pani. Potrzebna będzie na to zgoda sądu rodzinnego.

Nie spłaciłam kilku rat w terminie i moje dane znalazły się w rejestrach dłużników. Uregulowałam należności, a mimo to nadal w nich figuruję. Jak mogę usunąć wpis z rejestru?

Monika Janus: W Polsce działają trzy biura informacji gospodarczej (BIG). To Krajowy Rejestr Długów, InfoMonitor oraz Rejestr Dłużników ERIF. Informacje o osobach zalegających z zapłatą należności (minimum 200 zł) mają prawo zamieszczać tam banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, spółdzielnie mieszkaniowe, zakłady energetyczne, gminy oraz firmy windykacyjne.

Jeżeli spłaciła Pani zaległości, należy przesłać wierzycielowi wniosek o usunięcie danych z rejestru. Powinien (w ciągu 14 dni) zażądać od biura usunięcia Pani danych. Informacje o dłużnikach znikają też z BIG-ów automatycznie, z czasem.

Znikną po upływie 3 lat, jeśli wierzyciel nie aktualizuje informacji o długu lub po upływie 10 lat od ich przekazania przez wierzyciela. Gdyby było inaczej trzeba zadzwonić na infolinię danego rejestru i wyjaśnij sprawę.

Moja córka wychodzi za mąż. Narzeczony jest właścicielem gospodarstwa, wziął kilka lat temu spory kredyt na zakup maszyn. Czy po ślubie córka będzie odpowiadać za te długi?

Małgorzata Piasecka- Sobkiewicz: Żona nie ma obowiązku spłacać długów, które mąż zaciągnął przed ślubem. Oznacza to, że nie odpowiada za nie swoim majątkiem osobistym (są to rzeczy, które posiadała przed ślubem albo po ślubie odziedziczyła, dostała w formie darowizny).

W razie kłopotów ze spłatą kredytu męża, majątek osobisty córki nie może zostać objęty egzekucją komorniczą. Komornik nie zajmie też pensji czy renty córki. Na poczet ewentualnych długów może natomiast zabezpieczyć to, co wchodzi w skład majątku osobistego męża, a także takie elementy majątku wspólnego jak jego wynagrodzenie za pracę lub dochody z innej działalności – w przypadku zięcia zyski z gospodarstwa. Pozostały majątek wspólny nie może zostać zajęty na poczet spłaty.

Czy mogę stracić mieszkanie z powodu długów męża, na które nie wyrażałam zgody? Mąż po ślubie wziął kilka chwilówek. Wraz z odsetkami kwota jest spora. Rozwodzimy się, mieszkanie jest wspólne.

Małgorzata Piasecka- Sobkiewicz: Skoro nie wiedziała Pani o tych długach, nie straci Pani mieszkania. W tym przypadku wierzyciel może egzekwować spłatę tylko z majątku osobistego męża oraz z jego wynagrodzenia czy dochodów z jego firmy. Mieszkanie należy do majątku wspólnego, komornik nie ma prawa zająć go na poczet spłaty długu męża. By egzekwować spłatę z majątku wspólnego, wierzyciel musiałby udowodnić, że wyraziła Pani zgodę na zobowiązania męża. A nie ma na to żadnych dowodów.

Wspomina Pani, że się rozwodzicie. Gdy sąd orzeknie rozwód, automatycznie ustanie wspólność majątkowa, a tym samym wzajemna odpowiedzialność za długi. Dojdzie też do podziału majątku. Jeśli mieszkanie trafi w Pani ręce, będzie nadal bezpieczne. Warto wiedzieć, że w świetle prawa zobowiązania finansowe, które jeden z małżonków zaciąga w trakcie małżeństwa, można podzielić na dwie grupy.

Pierwsza to niewielkie pożyczki na zaspokojenie zwykłych potrzeb rodziny, np. wyprawkę dla maluszka, podręczniki, kolonie dla dzieci – one nie wymagają zgody drugiego małżonka. Druga grupa to pozostałe zobowiązania, które powinny zostać zaciągnięte za zgodą współmałżonka i zwykle nie ma możliwości, by stało się inaczej. Bank będzie wymagał zgody małżonka np. na duży kredyt na remont czy auto.

W tym roku przechodzę na emeryturę. Przez ostatnie dwa lata nie miałam pracy, mam zaległości finansowe. Czy komornik może zająć moją emeryturę na poczet tych długów? Jaką część? zająć komornik?

Monika Janus: Emerytury i renty podlegają egzekucji komorniczej. Według przepisów potrącania nie mogą przekroczyć 25 procent wypłacanego świadczenia. Zajęcia tej kwoty dokonuje się już po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych.

Zatem komornik może zająć maksymalnie jedną czwartą Pani emerytury. Znaczenie ma też wysokość otrzymywanego świadczenia: obecnie kwota wolna od egzekucji komorniczej to 441,28 zł, czyli 50 proc. najniżej emerytury (od 1 marca 2016 r. to 882,56 zł).

Mam kłopot ze spłatą kredytu gotówkowego. Sprawa trafiła do firmy windykacyjnej. Otrzymałam pismo w tej sprawie. Nie odbieram telefonów od windykatora. Czy może zająć moje mienie?

Justyna Przybylska: Przede wszystkim nie należy unikać kontaktu z firmą zarządzającą wierzytelnościami. To, że Pani nie odbiera telefonu, nie rozwiązuje sprawy, zadłużenie przez to nie zniknie. Rolą negocjatora jest prowadzenie rozmów z dłużnikiem i doprowadzenie do ugody, w wyniku której wierzyciel może rozłożyć zobowiązanie na mniejsze raty albo wydłużyć okres spłaty. Współpraca może więc doprowadzić do podpisania ugody.

Dlatego warto porozmawiać z windykatorem, negocjacje mogą uchronić Panią od sprawy sądowej i przejęcia sprawy przez komornika. Zadaniem przedstawicieli firm zarządzających wierzytelnościami jest tylko doprowadzenie do ugody – nie mają uprawnień do odwiedzania dłużnika w mieszkaniu, zajęcia majątku, rozmawiania o długu z innymi osobami, np. sąsiadami. Może to robić tylko i wyłącznie komornik, na podstawie tytułu egzekucyjnego, któremu sąd nadał klauzulę wykonalności. Gdyby stało się inaczej, należy zawiadomić policję.

Mam niewielki dług, ale sprawą zajął się już komornik. Wyjeżdżam na dwa miesiące do córki, pomóc w opiece nad dziećmi. Czy podczas mojej nieobecności komornik może wejść do mieszkania?

Monika Janus: Proszę skontaktować się z komornikiem, który zajmuje się Pani sprawą i ustalić, na jakim jest etapie. Warto poinformować komornika o planowanej nieobecności i wyrazić chęć współpracy – może uda się przesunąć ewentualną wizytę.

Komornik może wejść na posesję lub do domu właściciela również pod jego nieobecność. Zarządza wówczas otworzenie mieszkania dłużnika oraz innych pomieszczeń, na przykład piwnicy, garażu, schowków – i ma prawo je przeszukać.

W celu otwarcia pomieszczeń dłużnika może skorzystać z pomocy dodatkowych osób, na przykład ślusarza. Dłużnik nie musi być obecny przy tych czynnościach, natomiast muszą być przy tym tak zwani świadkowie czynności komorniczych. Wyznacza ich sam komornik. Mogą to być wyłącznie osoby, które mają pełną zdolność do czynności prawnych. To znaczy, że dzieci, a także osoby ubezwłasnowolnione nie mogą być świadkami.

oprac. Aleksandra Adamiak

Gdy nie masz na spłatę, działaj!

1. Raty kredytu hipotecznego. Jeśli masz kłopot z uregulowaniem jednej lub kilku rat, złóż w banku wniosek o tzw. wakacje kredytowe. To czasowe zwolnienie z ich spłaty. Poproś też o proporcjonalne wydłużenie terminu całkowitej spłaty kredytu. Wiele banków przewiduje udzielenie karencji. To okres, w którym trzeba płacić tylko odsetki.

2. Rachunki za prąd, gaz... Nie czekaj na wypowiedzenie umowy, zwróć się na piśmie do dostawcy usług (elektrowni, gazowni czy operatora) o rozłożenie zaległych płatności na raty. Każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, negocjuj więc korzystne warunki spłaty.

3. Czynsz za mieszkanie Postaraj się wpłacić na konto spółdzielni jednorazowo jakąś część zaległych opłat. Następnie złóż w spółdzielni wniosek o rozłożenie pozostałej należności na raty. Zaproponuj kwotę, którą spółdzielnia będzie doliczać do kolejnych rachunków i negocjuj.

Z czasem długi znikają

Niespłacone długi ulegają przedawnieniu, ale nie znaczy to, że przestają istnieć. Jeśli sprawa przed upływem terminu przedawnienia trafiła do sądu, wierzyciel wciąż może domagać się zwrotu pieniędzy tą drogą. Ale jeśli sprawa nie była w sądzie, wierzyciel nie ma już możliwości założenia sprawy w sądzie. Może tylko starać się odzyskać pieniądze polubownie.

Długi przedawniają się: Po 2 latach – m.in. mandaty za jazdę bez biletu, roszczenia z tytułu umowy sprzedaży (np. nie zapłaciłaś faktury za materiały budowlane), sprzedaży usług telekomunikacyjnych (zaległe rachunki za telefon), z umowy o dzieło (nie zapłaciłaś wykonawcy dzieła);

Po 3 latach – roszczenia alimentacyjne, z tytułu umowy o pracę, umowy ubezpieczeniowej, czynszu, niespłaconego kredytu, mandatu karnego kredytowego (np. za przekroczenie prędkości);

Po 10 latach – należności wobec ZUS-u z tytułu nieopłaconych składek.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat kobiety

Zobacz również

  • Mam niepełnosprawną córkę, niezdolną do samodzielnego życia. Mąż dorabia nieregularnie, a ja nie pracuję. Bardzo pomagała nam finansowo moja siostra, ale ostatnio jej sytuacja materialna znacznie... więcej