Dopłaty dla rolników w 2017 roku

Wiadomo już, jak będą wyglądać dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa w 2017 roku. Wyjaśniamy, na czym polegają zmiany.

W przyszłym roku nie będzie dopłat do malin. Za to rolnicy mogą liczyć na wsparcie dla całej powierzchni upraw buraków cukrowych – a nie tylko tej części, która była objęta umową w związku z kwotowaniem produkcji cukru.

Dotychczasowe jednolite dopłaty do roślin wysokobiałkowych podzielone będą na dwa rodzaje wsparcia: dla upraw do roślin strączkowych na ziarno oraz do roślin pastewnych. Przy uprawie roślin strączkowych na ziarno (soi zwyczajnej, bobiku, grochu pastewnego oraz łubinów) płatności będą zróżnicowane w zależności od powierzchni upraw. Wyższa (podstawowa) stawka będzie stosowana do pierwszych 75 ha. Pieniądze będą wypłacane tylko dla upraw, z których dokonano zbioru ziarna.

Reklama

W przypadku roślin pastewnych (koniczyny, esparcety, komonicy, lędźwianu, lucerny, nostrzyka, seradeli oraz wyki) wsparcie będzie wypłacane na maksymalnie 75 ha. Przy czym warunkiem jest, by uprawa nie służyła jedynie wprowadzeniu do gleby zielonego nawozu (świeżej masy roślinnej).

Dopłaty otrzymają wszyscy rolnicy, którzy hodują co najmniej trzy sztuki bydła (lub krów) z tym, że zmniejszone zostały górne limity liczby zwierząt kwalifikujących się do wsparcia. W 2017 r. wypłacane będzie ono maksymalnie do 20 sztuk (w tym roku limit wynosił 30 sztuk). Przy ubieganiu się o wsparcie do hodowli owiec i kóz nie trzeba będzie podawać wraz z wnioskiem numerów identyfikacyjnych zwierząt (kolczyków).

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat & Ludzie

Zobacz również