Gdy wcześniej spłacimy pożyczkę. Zwrot części opłat

Firmy pożyczkowe i banki powinny nie tylko zrezygnować z odsetek, ale również z części prowizji.

Do Rzecznika Finansowego trafia coraz więcej skarg od osób, które przed terminem spłaciły kredyt konsumencki. Okazuje się, że banki oraz firmy udzielające pożyczek nie chcą w takiej sytuacji zgodzić się na proporcjonalny zwrot kosztów początkowych, np. opłat administracyjnych, prowizji czy składek na ubezpieczenie.

– Jest to zła praktyka naruszająca przepisy ustawy o kredycie konsumenckim. Ponieważ tego typu skargi powtarzają się, wspólnie z Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowiliśmy zająć wyraźne stanowisko – wyjaśnia Aleksandra Wiktorow, Rzecznik Finansowy.

Reklama

Według obu tych instytucji w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego:

- następuje obniżenie wszystkich możliwych kosztów takiego kredytu, niezależnie od ich charakteru i niezależnie od tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę.

- redukcja ta ma charakter proporcjonalny, tj. odnosi się do okresu od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie.

Oto przykład, jak powinien postąpić bank lub firma pożyczkowa. Wzięliśmy kredyt na dwa lata. Koszty jego udzielenia (opłata przygotowawcza i ubezpieczenie) wynosiły 500 zł. Jeśli kredyt spłacimy po roku, powinniśmy odzyskać 250 zł.

Gdy kredytodawca nie uzna naszych racji i odpowie negatywnie na reklamację w tej sprawie, warto zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego.

Powyższe zasady dotyczą jedynie kredytów konsumenckich (czyli pożyczek gotówkowych), nie obejmują kredytów hipotecznych.

Zdjęcie

/Arch.Wawa
/Arch.Wawa

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat & Ludzie

Zobacz również