Ile dopłaci państwo do ekologicznego domu

Zamierzasz wybudować dom? Warto postawić na ekologiczne (energooszczędne) rozwiązania. Co prawda taka budowa jest droższa od tradycyjnych technologii, ale za to dom jest tańszy w utrzymaniu – rachunki za ogrzewanie są dużo niższe.

Poza tym można skorzystać z dopłaty do budowy od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Wyjaśniamy jak uzyskać taką państwową dotację.

Reklama

Aby otrzymać dopłatę NFOŚiGW, już na etapie projektu konieczna jest konsultacja ze wskazanym przez Fundusz i banki ekspertem. Przy czym nie wystarczy, że projekt zapewni energooszczędność budynku, musi też spełniać wyznaczone przez NFOŚiGW wymagania dotyczące technologii budowy.

Nie można dostać dopłat do domów już istniejących albo w trakcie budowy.

Ile wynoszą dopłaty? Dla budynków energooszczędnych ze zużyciem energii nie większym niż 40 kWh/m.kw. w ciągu roku, w grę wchodzi dotacja 30 tys. zł, a dla domów pasywnych ze zużyciem energii nie większym niż 15 kWh/m.kw. w ciągu roku – 50 tys. zł.

Dla mieszkań w budynkach wielorodzinnych będzie to odpowiednio 11 lub 16 tys. zł.

Dodatkowe warunki to zaciągnięcie kredytu co najmniej w wysokości dopłaty i zakończenie budowy w czasie maksymalnie trzech lat od podpisania umowy kredytowej.

Dotacje nie zależą od wielkości ani kosztu domu lub mieszkania. Inwestycji ekologicznych w mieszkania praktycznie nie ma, a budowa domu pasywnego to z kolei bardzo ambitne przedsięwzięcie. Tak więc osoby zainteresowane dotacjami najczęściej będą decydować się na budowę domu ze zużyciem energii niższym niż 40kWh/m.kw. rocznie, czyli 2-3 razy niższym niż dom tradycyjny. Po opłaceniu podatku i ekspertów z 30 tys. zł dotacji pozostanie im 17-21 tysięcy złotych. Na razie kredyty z dopłatami na proekologiczne nieruchomości udzielają trzy banki: Bank Ochrony Środowiska, Bank Polskiej Spółdzielczości oraz Spółdzielcza Grupa Bankowa.

Niebawem dołączą do nich Getin Noble Bank, Bank Zachodni WBK, Deutsche Bank PBC i Nordea. – Poza dopłatą motywacją do budowy energooszczędnego domu mogą okazać się korzystniejsze warunki kredytowe.

Na przykład BOŚ deklaruje, że udziela kredytów z nieco niższą marżą niż standardowe kredyty mieszkaniowe. Klient może tu liczyć na marżę w granicach 1,7-2,2 punktu procentowego, kredyty mogą być udzielone na pełną wartość nieruchomości i okres do 50 lat – wyjaśnia Halina Kochalska z Open Finance.

Program dopłat NFOŚiGW zaplanowany jest na lata 2013-2018.

Fundusz przewiduje łączne dopłaty w wysokości 300 mln zł. Pozwoli to na dofinansowanie kilkunastu tysięcy inwestycji.

Nie da się ukryć, że koszty budownictwa ekologicznego wciąż budzą obawy. I w ich rozwianiu bynajmniej nie pomagają rozbieżności ekspertów, gdy część twierdzi, że jest to najwyżej kilka procent droższe przedsięwzięcie niż budowa tradycyjna. Inni uważają, że może to być i 30 proc. więcej.

Zdaniem przedstawicieli NFOŚiGW można założyć, że dom ze zużyciem energii nie większym niż 40 kWh/m2. w ciągu roku będzie droższy w budowie o około 10 procent, a dom pasywny o około 20 procent. Fundusz zaznacza też, że nie ma ambicji, aby oferowane przez niego dofinansowanie pokryło całkowicie dodatkowe wydatki.

Korzyścią mają być jednak dużo niższe rachunki za eksploatację, a także większa konkurencyjność takiej nieruchomości w momencie sprzedaży.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • „Odbierz nagrodę gwarantowaną!”, „Czeka na ciebie paczka!” Co kryje się za takimi SMS-ami? Dlaczego nie wolno na nie odpowiadać? Jak walczyć o swoje, gdy jednak dałaś się „złapać”? więcej