Ile pieniędzy może nam zabrać komornik?

Niestety liczba zajęć komorniczych kont bankowych oraz wynagrodzeń rośnie w błyskawicznym tempie – rocznie sięga około 4 milionów. Na szczęście nie wszystkie pieniądze komornik może nam zabrać. Istnieją bowiem limity i kwoty wolne od zajęć.

– Jeśli wierzyciel jako sposób odzyskania pieniędzy wskaże egzekucję z konta, wówczas komornik szuka banków, w których dłużnik może mieć rachunki. Gdy znajdzie, do banku, dłużnika i wierzyciela wysyła pisma o blokadzie rachunków. Może zająć pieniądze nie tylko na koncie ale też na lokatach – wyjaśnia Halina Kochalska z Open Finance.

Bank nie oddaje wszystkich pieniędzy komornikowi. Pozostawia na koncie kwotę wolną od zajęcia. To równowartość trzykrotnego przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. W lutym wynosiło ono 3856,56 zł, więc obecnie kwota wolna wynosi 11569,68 zł. Nie można jej jednak pobrać z bankomatu, bo konto jest zablokowane. Możliwa jest jedynie wypła ta w oddziale banku.

Reklama

Przy egzekucji długów z wynagrodzenia (na podstawie umowy o pracę) zajęciu podlega połowa zarobków dłużnika. Komornik musi mu pozostawić kwotę wolną od potrąceń. Jest to równowartość minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie 1237,20 zł (netto). Kwota wolna od potrąceń nie obowiązuje w przypadku potrąceń na zaspokojenie alimentów – wówczas komornik zajmuje wynagrodzenie do wysokości trzech piątych wynagrodzenia.

Komornik może zabrać 25 proc. renty lub emerytury, przy czym kwota wolna od potrąceń wynosi 50 proc. najniższego świadczenia. W przypadku emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy komornik musi pozostawić minimum 327,55 zł (netto). Przy rentach z tytułu częściowej niezdolności do pracy będzie to 262,48 zł (netto).

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również