Jak bez dużej straty pozbyć się niechcianej polisy na życie

Chcesz zrezygnować z polisy, ale boisz się, że stracisz wszystko? Teraz będzie dużo łatwiej dzięki interwencji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Koszty prowizji i opłaty za zarządzanie to Jedne z większych wad Polisy inwestycyjnej. W pierwszych latach najczęściej „zjadają” cały zysk z inwestycji.

Reklama

Polisy na życie z funduszem kapitałowym, czyli tzw. polisolokaty, miały być rozwiązaniem, które pozwoli nam m.in. zgromadzić kapitał na emeryturę. Towarzystwa ubezpieczeniowe obiecywały, że będą inwestować nasze składki po to, byśmy po kilkunastu, kilkudziesięciu latach zyskali więcej, niż gdybyśmy odkładali te same pieniądze na koncie oszczędnościowym.

Dzięki zyskom z inwestycji i uniknięciu tzw. podatku Belki (19 proc. od sumy odsetek od oszczędności). Zdecydowało się na nie kilka milionów Polaków.

Dziś spora część z nas chciałaby z ubezpieczenia z funduszem zrezygnować. Dlaczego?

1 Bardzo wiele polis zostało sprzedanych osobom, które nie zdawały sobie sprawy z ryzyka, jakie się z nimi wiąże. Konstrukcja tego typu lokat zakłada, że możemy na nich zarówno zyskać, jak i stracić.

Większość nabywców otrzymywała od sprzedawców jedynie zapewnienia o zyskach, była więc zaskoczona, gdy te obietnice się nie spełniły. Dodatkowo, spora grupa właścicieli polis została do kupna tych produktów niejako przymuszona – ich nabycie było m.in. częstym warunkiem obniżenia marży kredytu mieszkaniowego. Największy problemem okazało się jednak to, że gdy chcieliśmy się z tych nietrafionych przedsięwzięć finansowych wycofać, musieliśmy się zgodzić na utratę sporej części, a czasem wszystkich wpłaconych pieniędzy.

Większość sprzedających polisolokaty instytucji zawarła bowiem w umowach zastrzeżenia, że jeśli z polisy zbyt wcześnie zrezygnujemy, zapłacimy bardzo wysoką karę. Na szczęście rezygnując z polisy dziś, całych oszczędności nie stracimy. W ciągu ostatnich kilku miesięcy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zobowiązał bowiem większość towarzystw ubezpieczeniowych do obniżenia opłat karnych pobieranych za rezygnację z polisy.

2 Na jakich warunkach możemy się dziś wycofać z polisolokat w poszczególnych firmach?

ALLIANZ - Kto ma wykupioną w tej firmie polisolokatę i opłaca tzw. składkę regularną (np. miesięczną), może zlikwidować polisę i nie stracić więcej niż 25 proc. wkładu. Posiadacze polis opłaconych jednorazowo mogą je zlikwidować, nie tracąc więcej niż 4 proc. środków na rachunku.

AVIVA - Jeśli wykupiłaś w tym towarzystwie polisę „Kapitalna Przyszłość”, możesz teraz rozwiązać umowę, płacąc karę, której wysokość nie przekroczy 15 proc. środków zgromadzonych na twoim rachunku, a jednocześnie nie będzie wyższa niż 1500 zł.

NATIONALE-NEDERLANDEN - Klienci, którzy chcą zrezygnować z polis, mogą to zrobić, nie tracąc więcej niż 15 proc. wartości rachunku, jeśli wybrali wersję polisy z opłatami regularnymi. Właściciele polis opłaconych jednorazowo nie zapłacą przy ich likwidacji więcej niż 1000 zł. Osoby, które wykupiły polisy w 2016 roku, za przedterminowe wycofanie się z polisy nie zapłacą ani grosza.

METLIFE - W przypadku umów ze składką regularną, przy likwidacji polisy opłata nie może wynieść więcej niż 25 proc. składki wpłaconej w pierwszym roku. Przy składce jednorazowej opłata likwidacyjna może wynieść najwyżej 7,5 proc. środków zgromadzonych na rachunku. W obu przypadkach maksymalna kwota opłaty nie przekroczy 5 tys. zł.

PKO ŻYCIE - Opłaty likwidacyjne nie mogą przekroczyć 25 proc. wartości wpłaconych składek – dla umów opłacanych regularnie. Nie mogą również stanowić więcej niż 4 proc. zgromadzonych środków dla umów opłaconych składką jednorazową.

PZU - Za likwidację polisolokaty zapłacimy nie więcej niż 4 proc. wartości środków zgromadzonych na jej rachunku. Suma ta nie może być wyższa niż 7,5 tys. zł.

AXA -Obniżenie opłat dotyczy zarówno polis indywidualnych, jak i grupowych, także tych zawartych za pośrednictwem agentów i banków (m.in. mBank, Idea Bank, BNP Paribas). Za ich likwidację w przypadku polisy ze składką regularną zapłacimy nie więcej niż 25 proc. wartości środków na rachunku. Dla polis opłaconych jednorazowo opłata nie może być wyższa niż 7,5 proc.

EUROPA - Likwidując polisę ze składką regularną, stracimy najwyżej 25 proc. zgromadzonych środków, w przypadku polis ze składką jednorazową opłata karna nie może przekroczyć 4 proc.

PRAMERICA - To towarzystwo nie pobiera w tej chwili żadnych opłat karnych za likwidację polisy.

ERGO HESTIA - Do niższych opłat likwidacyjnych mają prawo osoby, które wykupiły polisy w tzw. programach inwestycyjno-rentowych: „Inventus”, „Duo Inwest”, „Advanta” oraz „Hestia Lepsze Perspektywy”.

Koszty likwidacji polis opłacanych składką regularną nie przekroczą 25 proc. wartości (a jeśli rezygnujemy po czasie dłuższym niż rok, opłaty będą niższe), ale jednocześnie nie mogą przekroczyć kwoty 5 tys. zł.

WARTA - Dla polis opłacanych składką regularną maksymalne opłaty likwidacyjne będą wynosiły 25 proc. wartości uiszczonych składek. Ci, którzy wycofają się z ubezpieczeń opłaconych składką jednorazową, poniosą koszty nie wyższe niż 4 proc. wartości wpłaconej składki.

UNIQUA - Firma zobowiązała się do zmiany warunków rezygnacji z dwóch inwestycyjnych ubezpieczeń grupowych ze składką regularną. Maksymalna opłata likwidacyjna nie będzie wynosić więcej niż 27 proc. opłaconych składek.

Reklamacja ubezpieczenia

➤ W niektórych sytuacjach możemy umowę na polisolokatę unieważnić. Musimy jednak udowodnić, że podczas sprzedaży nie zostały zachowane odpowiednie standardy – przede wszystkim dotyczy to niewywiązania się sprzedawcy z tzw. obowiązku informacyjnego (czyli poinformowania nas o wszystkich cechach produktu).

➤ Odpowiednie standardy nie zostały zachowane np. jeśli osoba sprzedająca nam polisę nie dostarczyła warunków umowy w odpowiednim terminie. Na rozwiązanie umowy o usługi finansowe mamy ustawowo 30 dni od daty jej podpisania. W takim czasie przysługuje nam prawo wycofania się z takiej umowy i nieponiesienia przy tym żadnych strat. Jeśli (ze względu na brak warunków umowy) takiej możliwości nie mieliśmy, warto złożyć reklamację w firmie, która nam polisę sprzedała.

➤ Szansę na pozytywne rozpatrzenie reklamacji mają także osoby starsze. Głównie te, które dały się skusić na kilkunastoletni plan systematycznego oszczędzania na polisolokacie. W takim przypadku, nawet jeśli sprzedawca poinformował kupującego o ryzyku inwestycyjnym i innych cechach produktu i tak wprowadził go w błąd.

Produkt taki jak polisolokata na 20 lat nie jest po prostu odpowiedni dla siedemdziesięciolatka. Banki wiedzą, że w sądzie nie będzie problemu z udowodnieniem tego, więc zwykle decydują się na polubowne rozwiązanie.

TEKST: Anna Kos

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Olivia

Zobacz również

  • Kiedy przedawniają się nasze należności

    Czy możesz podać do sądu osobę, która przez pięć lat nie oddaje ci pieniędzy? Jak długo sama możesz być ścigana za zapomniany dług sprzed lat? Sprawdź to. więcej