Jak mądrze pożyczać pieniądze

Zamierzasz wziąć pożyczkę na remont, kupno samochodu albo sprzętu RTV/AGD? Zanim to zrobisz, sprawdź, czy naprawdę stać cię na taki wydatek i czy będziesz w stanie regularnie spłacać zadłużenie. Gdy brakuje gotówki na bieżące potrzeby, pożyczka nie rozwiąże tych problemów.

Reklama

Wręcz przeciwnie – tylko je pogłębi. Jeśli bowiem teraz – dysponując daną kwotą pieniędzy – nie możesz zapanować nad wszystkimi wydatkami, tym będzie to trudniejsze później, gdy dojdą do nich raty pożyczki.

Radzimy, jak mądrze pożyczać pieniądze i wyjaśniamy, dlaczego należy być ostrożnym przy zaciąganiu szybkich pożyczek, tzw. chwilówek.

Nigdy nie pożyczaj pieniędzy na spłatę rat

Banki to instytucje finansowe, które są objęte państwowym nadzorem sprawowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF). Firmy pożyczkowe to prywatne podmioty, których działalność nie jest nadzorowana ani kontrolowana przez KNF.

W związku z tym często działają na granicy prawa lub wręcz je łamią. Dowodzi tego raport Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o opłatach stosowanych przez instytucje parabankowe. Do kontroli wytypowano 30 przedsiębiorców udzielających pożyczek – praktyki wszystkich skontrolowanych firm wzbudziły zastrzeżenia.

Przede wszystkim koszty takich pożyczek są bardzo wysokie. Co prawda przestrzegana jest zasada, że wysokość oprocentowania nie przekracza ustawowej granicy czterokrotności stopy lombardowej NBP (obecnie to 12 proc), ale firmy zarabiają krocie na innych opłatach.

Pobierają prowizję za udzielenie pożyczki, wysokie opłaty za jej ubezpieczenie, (z których często tylko część pieniędzy trafia na konto ubezpieczyciela), a nawet za obsługę w domu klienta.

Te ostatnie budzą szczególne zastrzeżenia, bo naliczane są jako procentowa kwota pożyczki, a więc w żaden sposób nie odzwierciedlają rzeczywistych kosztów wizyty pracownika firmy w domu pożyczkobiorcy.

Oto przykład: pożyczając w jednej z firm 2700 zł na 57 tygodni tylko za obsługę w domu trzeba jej zapłacić... 2252,64 zł! A przecież trzeba jeszcze doliczyć inne opłaty.

Oprocentowanie może wynosić nawet kilka tysięcy procent

Jaki jest tego efekt?

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) – wskaźnik przedstawiający w ujęciu procentowym całkowity koszt kredytu (odsetki i obowiązkowe opłaty) w bankach wynosi 20-35 proc.

W firmach pożyczkowych RRSO może sięgać nawet 10 tys. proc. w skali roku. Rzetelna informacja o RRSO ma dla nas duże znaczenie, ponieważ pozwala porównywać oferty różnych przedsiębiorców.

Dla tego ani banki, ani SKOK-i, ani firmy pożyczkowe zbytnio się nią nie chwalą. Najczęściej informacja o wysokości RRSO zamieszczana jest drobnym, mało widocznym drukiem, a w niektórych przypadkach wskaźnik ten nie obejmuje wszystkich kosztów pożyczki, przez co jego wartość jest mniejsza niż w rzeczywistości.

Każdy podmiot udzielający pożyczki zobowiązany jest do poinformowania o wysokości rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania pożyczki (RRSO) oraz o całkowitej kwocie do zapłaty.

Żądaj formularza informacyjnego o pożyczce

Zgodnie z prawem, każdy konsument przed zawarciem umowy pożyczki musi otrzymać na specjalnym formularzu informacje dotyczące m.in. wszystkich kosztów kredytu, całkowitej kwoty do spłaty, oprocentowania nominalnego, RRSO, wymaganych zabezpieczeń i harmonogramu spłat.

Ten obowiązek dotyczy zarówno banków, SKOK-ów, jak i firm pożyczkowych. Te ostatnie nagminnie go łamią. Z przytaczanego raportu wynika, że 5 firm nie przekazywało klientom formularzy, 12 z nich nie umieszczało informacji o innych opłatach związanych z pożyczką – np. nie podawały kosztów obsługi w domu pożyczkobiorcy.

Zanim więc skusisz się na reklamę „Pieniądze w 15 minut”, „Gotówka od ręki” czy „Pożyczki dla osób z długami”, trzy razy się zastanów. Niech nie skusi cię także reklama np. „Pierwsza pożyczka bez żadnych dodatkowych kosztów”.

To pułapka. Prezes jednej z największych firm oferujących takie promocje z rozbrajającą szczerością stwierdził, że połowa klientów, którzy skorzystali z darmowej pożyczki wraca po kolejną. I godzi się na astronomiczne opłaty.

Na stronie www.zanim-podpiszesz.pl znajdziesz informacje, co koniecznie powinnaś zrobić przed podpisaniem umowy o kredyt czy pożyczkę (wyjaśniamy to w ramce).

Zapraszamy do wypełnienia ankiety na stronie www.ankietanbp.interia.pl

Koniecznie policz koszt pożyczki

Gdy jakiekolwiek zapisy w umowie budzą twoje wątpliwości, nie korzystaj z usług danej firmy.

Sprawdź wiarygodność firmy. W linku na stronie internetowej www.zanim-podpiszesz.pl oraz na www.knf.gov.pl znajdziesz listę pod- miotów nadzorowanych przez KNF. Na stronie Komisji znajduje się też lista ostrzeżeń publicznych, czyli wykaz podmiotów, przed którymi ostrzega KNF.

Policz całkowity koszt pożyczki. Jeśli firma nie chce go podać, możesz dokonać takich obliczeń za pomocą kalkulatora na stronie www.zanim-podpiszesz.pl. Gdy nie masz dostępu do internetu, samodzielnie podsumuj wszystkie opłaty jakie musisz ponieść.

Jeżeli np. wszystkie są wliczone w miesięczne raty, wystarczy pomnożyć liczbę rat przez liczbę miesięcy. Od otrzymanego wyniku odejmij sumę jaką pożyczasz. W ten sposób czarno na białym zobaczysz, ile tak naprawdę zapłacisz w zamian za otrzymane pieniądze.

Dokładnie przeczytaj umowę. Zwłaszcza tę część, która dotyczy opłat związanych z udzieleniem pożyczki oraz tego, jakie koszty poniesiesz, jeśli jej nie spłacisz w terminie.

Nigdy nie zawieraj umowy z firmą, która rozpatrzenie wniosku o udzielenie pożyczki uzależnia od wniesienia przez ciebie wcześniejszej opłaty. Zdarza się bowiem tak, że wniosek zostaje rozpatrzony negatywnie a wpłaconych przez ciebie pieniędzy firma nie zwraca.

Jeśli jakiekolwiek zapisy w umowie są niezrozumiałe, należy stanowczo prosić o wyjaśnienia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Pani Barbara mieszka w Gdańsku, w domu graniczącym z obszarem objętym strefą płatnego parkowania. Podobnie jak inni mieszkańcy jest zmuszona parkować samochód na ulicy przed domem. Do niedawna... więcej