Jak odzyskać pieniądze z polisolokat

W trudnej walce o odzyskanie tzw. opłat likwidacyjnych pomogą mediacje. To mocny dowód w sądzie.

Przeciwko wszystkim firmom, które oferowały lub nadal oferują tzw. polisolokaty, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowania. Stopniowo kolejne firmy zobowiązały się do obniżenia opłat likwidacyjnych, pobieranych przy wcześniejszym rozwiązaniu umowy polisolokat.

❱ Niedawno – jako ostatnia – zobowiązała się do tego Skandia.

To pozytywna wiadomość dla setek tysięcy osób, które dały się namówić na tego typu produkty finansowe. Pozytywna, ale do sukcesu daleko. Po pierwsze firmy oferujące polisolokaty zobowiązały się do obniżenia opłat, ale ich nie zlikwidowały. UOKiK sam przyznaje, że decyzje, które wydał, nie zamykają nam drogi prawnej do odzyskania wszystkich pieniędzy. Wręcz nakazuje, by firmy informowały o tym swoich klientów.

Reklama

Po drugie, zobowiązania dotyczą tylko nadal obowiązujących umów. Tych, które już zostały rozwiązane, niższe opłaty nie obejmują. Polisolokaty to popularna nazwa polis na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (ufk). Są one połączeniem ubezpieczenia z inwestowaniem pieniędzy – większość składki jest lokowana w różne fundusze inwestycyjne.

Takie produkty finansowe oferują różne firmy – np. ubezpieczyciele lub banki. Umowy zawierane są na wiele lat. Jeżeli umowa zostaje rozwiązana przed czasem, firmy pobierają z tego tytułu tzw. opłaty likwidacyjne (mają one różne nazwy). Przez to można było stracić nawet 60-80 proc. wpłaconych przez nas pieniędzy. To dlatego UOKiK wszczął postępowania w sprawie polis ufk.

Rzecznik Finansowy w drugim raporcie dotyczącym polisolokat (wydanym dwa tygodnie temu), bardzo piętnuje działalność firm, które je oferują. Wszystkie osoby, które chcą odzyskać pieniądze utracone przez opłaty likwidacyjne, powinny przeczytać ten raport. Jest on dostępny na stronie www.rf.gov.pl w „aktualnościach”.

❱ Firmy nie chcą zwracać opłat, bo poniosłyby wielomilionowe straty.

W walce z nimi mogą pomóc nowe przepisy dotyczące polubownego rozwiązywania sporów. Otóż od 1 stycznia, jeśli klient tego zażąda, m.in. banki i firmy ubezpieczeniowe muszą wziąć udział w obowiązkowym postępowaniu polubownym prowadzonym przez ekspertów działających przy Biurze Rzecznika Finansowego.

Nawet jeśli mediacje nie przyniosą rezultatu, sporządzany jest z nich protokół oraz opinia prawna, która – jeżeli będzie dla nas korzystna, będzie mocnym dowodem w sądzie. A w sporze sądowym z prawnikami wielkiej firmy bez wsparcia profesjonalistów wygrać trudno.

Możemy jednak skorzystać z bezpłatnej pomocy prawników Rzecznika Finansowego (porady dotyczące ubezpieczeń – telefon 22 333-73-28, więcej informacji znajdziemy na stronie www.rf.gov.pl). Warto też skontaktować się z ekspertami ze stowarzyszenia „Przywiązani do polisy”. Możemy liczyć na bezpłatną pomoc, w jaki sposób wyplątać się z toksycznych produktów finansowych: tel. 665-854-410, 665-854- -730, 721-565-623, 665-851-314.

Do czego zobowiązały się firmy

1 UOKiK wydał decyzje w sprawie 17 firm oferujących polisolokaty: Allianz, Aviva, Nationale Nederlanden (dawny ING TUnŻ), MetLife, PKO Życie (dawna Nordea Życie), PZU Życie, Axa, Europa, Pramerica, Ergo Hestia, UNIQA, WARTA, Aegon, Compensa, Generali, Open Life oraz Skandia.

2 Aby poznać szczegółowe informacje, o ile zostały obniżone opłaty likwidacyjne, trzeba w wyszukiwarce na stronie www.uokik.gov.pl wpisać nazwę interesującej nas firmy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • « LPG to tańsze rozwiązanie niż jazda na benzynie albo ropie, trzeba jednak mieć świadomość tego, że jego instalacja oznacza jednorazowy koszt 1,5-5 tys. zł (w zależności od generacji LPG), który... więcej