Jak ustrzec się przed złodziejami

Wraz z nastaniem cieplejszych dni zaczyna się sezon kradzieży. Nie próżnują zwłaszcza kieszonkowcy. Wykorzystują tłok, naszą nieuwagę. Policja ostrzega, że stare sztuczki „doliniarzy” są wciąż skuteczne. Ale pojawiają się też nowe! Bądź czujna!

Reklama

Pani Anna była w restauracji w centrum stolicy. Odwiesiła torbę na oparciu krzesła. Siedzący przy stoliku obok mężczyzna położył swoją kurtkę na oparciu krzesła tak, by zasłoniła torebkę i wyjął z niej portfel. Jego kolega obserwował otoczenie. Złodziej wyjął z portfela gotówkę i karty, i... włożył go z powrotem do torby.

A to inna historia: p. Ewa zapłaciła w supermarkecie kartą zbliżeniową. Chciała szybko spakować zakupy, odłożyła kartę... i po chwili już jej nie było!

Jak się wkrótce okazało, złodziej od razu rozpoczął zakupy. A wiadomo, że transakcje taką kartą na kwotę do 50 zł nie wymagają podawania PIN-u. Dokonał kilkunastu transakcji i wyczyścił konto P. Ewy. Jak się uchronić przed takimi „niespodziankami”? Bądź sprytniejsza od złodziei, poznaj ich triki.

1. Metody kieszonkowców

Choć tzw. doliniarze od lat stosują podobne sposoby okradania, to niestety, wciąż są one skuteczne. Kieszonkowcy działają w pojedynkę lub w małych grupach („tycer” typuje ofiarę, „robotnik” kradnie, „świeca” obserwuje teren, „konik” przejmuje od robotnika fanty).

W środkach komunikacji grupy złodziei (częściej mężczyźni), stosują następujące sposoby:

„sztuczny tłok” – sprawcy usypiają czujność ofiary, popychając ją, aranżując ścisk;

„na kosę” – złodziej przecina plecak, torbę, kieszeń;

„zza parawanu” – sprawca, by ukryć swoje niecne zamiary, posługuje się przewieszonym przez rękę płaszczem, kurtką, gazetą;

„uwaga, złodzieje” – taki okrzyk sprawia, że odruchowo sięgamy po portfel... a kieszonkowcy tylko na to czekają, bo już wiedzą, gdzie mamy schowane pieniądze.

Policja ostrzega: należy szczególnie uważać w autobusach i tramwajach jeżdżących koło bazarów, dworców, lotnisk. Te linie to raj dla złodziei! W sklepach, centrach handlowych działają częściej zespoły złodziejek! Stosują... bardziej kobiece metody okradania, wcześniej usypiając czujność, np.: aranżują miłą rozmowę z wytypowaną osobą, doradzają jej; wykonują przyjacielskie gesty. Policja ostrzega: ostrożnie należy podchodzić do przygodnych znajomości, nie opowiadać o sobie, nie demonstrować zawartości portfela.

2. Ważne zasady bezpieczeństwa

Po pierwsze: w tłoku noś torebkę zawsze zamkniętą, miej ją odwróconą zamkiem „do siebie”.

Po drugie: nie wypuszczaj torebki z ręki, a przynajmniej nie spuszczaj z oczu, pakując zakupy, przymierzając rzeczy; w restauracji, u fryzjera itp. nie odwieszaj jej na wieszaku lub oparciu krzesła.

Po trzecie: portfel wkładaj na dno torebki (panowie – do wewnętrznej kieszeni ubrania, nigdy w tylnej kieszeni w spodni!).

Po czwarte: nie noś karty bankomatowej razem z PIN-em;.

Po piąte: zwracaj uwagę, czy nikt cię nie obserwuje – zwłaszcza gdy jesteś w banku, z niego wychodzisz, jesteś przy bankomacie.

Po szóste: nie pokazuj przypadkowo spotkanej osobie dokumentów, np. gdy oferuje pomoc w uzyskaniu pożyczki (pojawiają się na ulicy tacy „naganiacze”).

Po siódme: jeśli zostawiasz auto pod hipermarketem, na niestrzeżonym parkingu, zasuń szyby, włącz alarm, wyjmij cenne rzeczy.

Po ósme: nie noś więcej gotówki, niż potrzebujesz na zakupy.

Po dziewiąte: klucze noś w innym miejscu niż dokumenty.

Po dziesiąte: przed wyjazdem zamknij wszystkie okna (także piwniczne), nie zostawiaj kluczy w schowkach (za doniczką na oknie, za framugą drzwi), nie nagrywaj na sekretarce, kiedy wracasz.

Okradziona? Co robić, by zminimalizować straty

Gdy zaobserwujesz podejrzaną sytuację lub zauważysz kradzież kieszonkową – wszczynaj alarm!

Jeśli zostaniesz okradziona, natychmiast powiadom policję. Zadzwoń pod numer alarmowy 112. Zostaniesz przełączona z najbliższym komisariatem policji. Możesz też udać się do najbliższej komendy. Im szybciej zaczniesz działać, tym większa szansa na odzyskanie skradzionych pieniędzy i dokumentów.

Ukradzione karty niezwłocznie zastrzeż w banku, który je wydał lub na infolinii całodobowego pogotowia kartowego 703 703 303. O kradzieży dokumentów trzeba powiadomić też urząd gminy oraz swój bank.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Mam niepełnosprawną córkę, niezdolną do samodzielnego życia. Mąż dorabia nieregularnie, a ja nie pracuję. Bardzo pomagała nam finansowo moja siostra, ale ostatnio jej sytuacja materialna znacznie... więcej