Korzyści z bankowości internetowej

„Do tej pory wszystkie rachunki opłacam na poczcie. Córka namawia mnie, bym załatwiała to przez internet. A ja nie mam zaufania do tej formy płatności.” Wanda N. z Piotrkowa

Z danych Związku Banków Polskich wynika, że możliwość korzystania ze swoich kont przez internet ma ponad 25 mln klientów indywidualnych. Nie wszyscy z tego korzystają. A warto.

Wszystkie przelewy można robić z domu, o dowolnej porze. Z reguły są one bezpłatne. Przelewy zlecone tradycyjnie w banku kosztują kilka-kilkanaście złotych. Przekaz pocztowy też sporo kosztuje.

Reklama

Ci, którzy nie korzystają z bankowości internetowej, mówią, że to skomplikowane i niezbyt bezpieczne dla naszych pieniędzy. To mylna ocena. Obsługa konta internetowego jest prosta. Możemy poprosić, by pracownik banku albo ktoś z rodziny pokazał na przykładzie wersji demonstracyjnej, jak z niego korzystać.

Jeśli przestrzegamy zasad bezpieczeństwa, nikt postronny nie będzie miał dostępu do naszych pieniędzy.

Jak korzystać z konta internetowego? Wchodzimy na stronę z bankowością elektroniczną naszego banku i wpisujemy numer identyfikacyjny lub klienta (dostajemy go przy zakładaniu rachunku). Podajemy hasło, które tylko my znamy (otrzymane w banku hasło jednorazowe zmieniamy na wymyślone przez siebie).

Mając dostęp do ra chunku, możemy m.in. spra wdzić historie wszystkich transakcji, robić przelewy, zle cać zlecenia stałe (wtedy np. czynsz będzie automatycznie przelewany określonego dnia na konto spółdzielni). 

Wygodną funkcją jest zdefiniowanie kontrahentów (na przykład gazowni, spółdzielni itp.). Polega na wpisaniu danych, numerów rachunków, tytułów płatności. Są one zapamiętywane, więc zrobie nie comiesięcznych płatno ści trwa kilka minut. Wystarczy wybrać z listy kontrahenta, wpisać kwotę i zlecić przelew.

Każde zlecenie wymaga naszego potwierdzenia. Zwykle jest to 1-razowy kod przysłany SMS-em przez bank. Bez potwierdzenia pieniądze nie opuszczą naszego konta.

Zasady bezpieczeństwa

By mieć pewność, że jesteśmy na zabezpieczonej stronie, trzeba spojrzeć na początek adresu internetowego – powinien być tam  https (a nie http, jak przy zwykłych stronach). Wówczas wszystkie wpisywane przez nas dane są specjalnie szyfrowane.

Hakerzy, którzy chcą zyskać dostęp do naszych pieniędzy, nie atakują systemów bankowych, lecz starają się uzyskać poufne dane od posiadacza konta. Nikomu nie udostępniajmy danych dotyczących zabezpieczeń, np. haseł czy kodów. Bank nigdy o to nie prosi w e-mailach lub SMS-ach.

Listy, e-maile i telefony w takich sprawach należy traktować jako próbę wyłudzenia poufnych informacji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Dobry Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Goodie to nowoczesna i przyjazna platforma zakupowa: bezpłatna aplikacja mobilna i strona www.goodie.pl, dzięki której łatwo znajdziesz najświeższe informacje o zniżkach i promocjach w sklepach... więcej