Kredyt. Jak gospodarować domowym budżetem?

Aby spokojnie spać, trzeba wiedzieć, na co można sobie pozwolić. Nie dać się zwieść reklamom i promocjom. I lepiej nie pożyczać...

Zdjęcie

Kluczowe informacje o warunkach pożyczki są przedstawiane małą czcionką. /123/RF PICSEL
Kluczowe informacje o warunkach pożyczki są przedstawiane małą czcionką.
/123/RF PICSEL

Początek roku sprzyja uporządkowaniu domowych finansów. Zacznij od podliczenia miesięcznych dochodów i stałych wydatków. Pozostałe pieniądze podziel i rozsądnie gospodaruj tym, co masz. Nie pożyczaj „na życie”. Jeśli ci nie starcza, ogranicz wydatki lub zwiększ dochody.

Na początku roku sklepy kuszą wyprzedażami

Po świętach budżet domowy może jednak nie wytrzymać kolejnych zakupów. Gdy brakuje ci pieniędzy, stajesz się łatwym celem firm finansowych, które oferują pozornie atrakcyjne pożyczki.

Reklama

Zarówno sklepy, jak i firmy pożyczkowe używają wielu chwy tów marketingowych tylko po to, żebyśmy więcej kupowali (pożyczali). W reklamach eksponowane jest niskie oprocentowanie pożyczki, ale nie mówi się albo spry tnie ukrywa informację o dodatkowych opłatach, które znacznie pod wyższają łączny koszt kredytu.

Kluczowe informacje o warunkach pożyczki są przedstawiane małą czcionką, a w reklamie prezentowane przez krótki czas.

Pamiętaj!

Jeśli instytucja finansowa w reklamie informuje o kosztach kredytu, to powinna podać je wszystkie. M.in. wysokość oprocentowania z opłatami wchodzącymi w skład całkowitego kosztu pożyczki (np. prowizję, składki ubezpieczeniowe), całkowitą kwotę do spłaty, czy RRSO (rzeczywistą roczną stopę oprocentowania). Ona obrazuje całkowity koszt pożyczki w ujęciu procentowym.

Dzięki RRSO porównasz koszt różnych kredytów. Kalkulator całkowitego kosztu pożyczki znajdziesz na stronie www.zanim-podpiszesz.pl.

Informacje o parametrach kredytu muszą być czytelne, zrozumiałe i jasne. Decydując się na pożyczkę, zastanów się, czy nie ulegasz stosowanym przez daną firmę technikom sprzedażowym.

Czy reklamowana rzecz na pewno jest ci potrzebna, a cena okazyjna? Czy nie lepiej odłożyć gotówkę i wtedy kupić tę rzecz? Na pewno taniej! Jeśli stwierdzisz, że musisz wziąć pożyczkę, oblicz, ile naprawdę pieniędzy potrzebujesz.

Pomyśl, ile będziesz w stanie spłacać. Wybierz rozsądnie. Pamiętaj o zasadzie 4 kroków.

Sprawdź wiarygodność firmy, policz całkowity koszt kredytu, dokładnie przeczytaj umowę i nie podpisuj, jeśli czegoś nie rozumiesz. Przed podpisaniem umowy sprawdź pożyczkodawcę i oferowane przez niego usługi.

Listę instytucji objętych nadzorem finansowym znajdziesz na stronie www.knf.gov.pl. Jest tam też rejestr firm podejrzanych o prowadzenie nielegalnej działalności bankowej. Ponadto opinie dotychczasowych klientów o instytucji finansowej znajdziesz na forach internetowych. Dokładnie przeczytaj umowę i załączniki. Jeśli czegoś nie rozumiesz, poproś o wyjaśnienie lub skorzystaj z pomocy organizacji konsumenckich.

Sprawdź wysokość RRSO. Oprócz oprocentowania uwzględnia ona też wszystkie dodatkowe koszty pożyczki lub kredytu. Jest więc wyższa niż samo oprocentowanie.

Maksymalna wysokość oprocentowania w skali roku nie może przekroczyć dwukrotności sumy: stopy referencyjnej (obecnie 1,5 proc.) i 3,5 proc. (aktualnie to w sumie 10 proc.). Ograniczenie to nie dotyczy innych kosztów! Zwróć więc uwagę na wszystkie opłaty dodatkowe (np. opłatę przygotowawczą, ubezpieczenia, prowizję) oraz kary za opóźnienie w spłacie.

Zaplanuj w domowym budżecie kwotę miesięcznej raty

Banki sprawdzają twoją zdolność kredytową (twoje dochody i wydatki i obliczają, jaką ratę jesteś w stanie spłacać). Firmy pożyczkowe podchodzą do tego problemu w sposób odmienny i bardziej liberalny, dlatego sama musisz sprawdzić na jak wysoką ratę cię stać!

Sprawdź także, jakiego zabezpieczenia wymaga firma udzielająca pożyczki. Powinno być ono adekwatne do wartości pożyczki.

Pamiętaj, że jeśli nie będziesz płacić terminowo, możesz stracić zabezpieczenie! Podpisałaś umowę? Możesz od niej odstąpić w ciągu 14 dni od daty jej zawarcia.

Nie musisz podawać przyczyny. Nie wiąże się to też z dodatkowymi kosztami. Musisz jednak zwrócić otrzymaną kwotę pożyczki lub kredytu wraz z narosłymi odsetkami.


Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:

Zobacz również