Nowe formy płatności - czy są bezpieczne?

Internet, smartfony i karty sprawiły, że wizyty w banku i gotówka odchodzą w niepamięć. Sprawdź, co zrobić, by uniknąć zagrożeń i płacić bezpiecznie.

Konto on-line, które obsługuje się samodzielnie, korzystając z internetu, można dziś założyć w każdym banku. Kto zacznie z niego korzystać, już nie wróci do tradycyjnego. Zrobienie przelewu zajmuje nawet mniej niż minutę!

Konto on-line ułatwia życie

Reklama

Ponieważ samodzielnie obsługujesz swoje konto, prowadzenie rachunku i dokonywanie przelewów w większości banków jest bezpłatne.

Oszczędzasz więc pieniądze, bo zlecając przelew na poczcie lub bezpośrednio w placówce banku, musisz za niego zapłacić. Oszczędzasz też czas, bo płatności dokonujesz zza biurka, wtedy, kiedy akurat masz wolną chwilę.

O wielu przelewach nie musisz w ogóle pamiętać, jeśli ustawisz na nie zlecenia stałych płatności. Warto to zrobić np. na wszelkie raty kredytów.

Tylko raz podajesz dane do przelewu i dzień miesiąca, w którym ma odbywać się transakcja. Pieniądze „same” wyjdą z twojego konta w wyznaczonym dniu, nie musisz się martwić, że zapomnisz np. zapłacić raty.

Warto też ułatwić sobie robienie przelewów i stworzyć listę najczęściej wybieranych odbiorców, np. dane do opłacania faktur z gazowni, elektrowni, za telefony.

Wystarczy, że zaznaczysz „gazownia”, a pola wymagane do zrobienia przelewu wypełnią się automatycznie. Wpiszesz tylko numer faktury i kwotę.

Z takiego konta sprawnie opłacisz więc wszystkie rachunki, zapłacisz za zakupy, sprawdzisz saldo rachunku oraz historię transakcji. Konto może należeć wyłącznie do ciebie, może być do niego upoważniony twój mąż.

Zamów powiadomienia na komórkę

Jeśli korzystasz z konta on-line wspólnie ze swoim mężem, warto zapłacić kilka złotych miesięcznie za opcję otrzymywania SMS-ów z banku, informujących o dokonanych transakcjach. Będziesz miała kontrolę nad stanem konta na bieżąco, bez potrzeby logowania się w sieci.

Zarządzanie kontem jest proste

Do konta otrzymasz login i hasło (które po pierwszym logowaniu zmieniasz na własne). Wystarczy wpisać tę parę na stronie swojego banku... i już.

Wiele banków wprowadza dodatkowe zabezpieczenia, np. wydaje kartę kodów lub przesyła je SMS-em. Zanim pieniądze „wyjdą” z konta, musisz wpisać poufny kod.

Zapamiętaj hasło, pilnuj karty kodów Wymyśl łatwe do zapamiętania hasło do konta. Na wszelki wypadek je zapisz, ale schowaj w bezpiecznym miejscu.

Nigdy nie przechowuj go w torebce ani w widocznym miejscu, np. na kartce przy komputerze! Jeśli bank wydał ci kartę kodów do robienia przelewów, staraj się nie nosić jej przy sobie.

E-płatności

Jeśli robisz zakupy przez internet i masz konto on-line, korzystaj z systemu e-płatności, np. PayU, PayPal. To platformy elektronicznych płatności, które obsługują już większość sklepów internetowych.

Wystarczy, że przy wyborze sposobu płatności za zakupy klikniesz w ikonę swojego banku, a zostaniesz automatycznie przekierowana do własnego konta.

Gdy się zalogujesz, wszystkie pola będą już wypełnione niezbędnymi danymi, wystarczy kliknąć „wyślij” albo „zrób przelew”. Pieniądze natychmiast trafią na konto sprzedającego, co zdecydowanie przyspieszy wysyłkę towaru.

Dzięki szybkim elektronicznym przelewom możesz też w ciągu kilku minut przekazać pieniądze znajomym lub rodzinie. Nawet, jeśli mają konto w innym banku! Wystarczy wejść na stronę szybkich przelewów (np. BlueCash.pl) i podać numer konta, które chcesz zasilić.

Nie płać z nieznanego komputera

Na domowym sprzęcie zainstaluj program antywirusowy i pamiętaj o jego aktualizacji. Nie loguj się na konto i unikaj e-płatności na nieznanych komputerach, np. w kafejkach.

Ile to kosztuje

Założenie konta jest z reguły bezpłatne. Zwykle bank pobiera jednorazową opłatę za wydanie karty do rachunku (kilkanaście złotych) i czasem za jej prowadzenie (kilka złotych miesięcznie).

Jeśli płacisz w ten sposób za zakupy, prowizją jest zwykle obciążony sprzedawca. Gdy chcesz wykonać szybki przelew na prywatny rachunek, z twojego konta zostanie potrącone ok. 5 zł.

Płatności mobilne

Zainstalowanie aplikacji w smartfonie jest bezpłatne. Dokonywanie przelewów – zgodne z tabelą opłat i prowizji twojego banku lub platformy e-płatności, która obsługuje transakcję. Wypłata z bankomatu bez karty to koszt od zera do kilku złotych (w bankomacie obcego banku).

Karty zbliżeniowe - zakupy bez gotówki

Co trzecia karta w naszych portfelach to karta zbliżeniowa. Ma ona wbudowany pasek magnetyczny oraz chip. Płatności dokonuje się, zbliżając kartę do czytnika, nie trzeba jej wsuwać do urządzenia.

Przy transakcjach o wartości do 50 zł nie jest wymagane autoryzowanie ich PIN-em, przy większych kwotach go podajemy. Oznacza to, że robiąc drobne zakupy, musisz jedynie zbliżyć kawałek plastiku do terminalu.

Rodzaje kart zbliżeniowych

Większość kart zbliżeniowych to karty debetowe (połączone z twoim rachunkiem bankowym), ale zbliżeniowo można też płacić kartą kredytową i przedpłaconą (pre-paid). Oprócz tradycyjnego formatu karty możesz otrzymać z banku minikartę w formie naklejki! MasterCard stworzył PayPass, a Visa – payWave. Taka minikarta sprawdza się zwłaszcza tam, gdzie zabieranie ze sobą całego portfela jest niewygodne, np. podczas koncertu, wycieczki. Minikartę możesz nakleić np. na swoją komórkę, którą zawsze masz przy sobie, na tablet albo kalendarz. Można nawet kupić specjalny zegarek z miejscem na malutką kartę PayPass. Płać zbliżeniowo i bezpiecznie

Na co trzeba uważać? Ponieważ część transakcji odbywa się off-line, czyli karta nie komunikuje się od razu z rachunkiem, może dojść do powstania debetu, gdy na koncie zabraknie pieniędzy. Bank obciąży cię wówczas odsetkami.

By tego uniknąć, kontroluj stan swojego konta na bieżąco. Wiele osób obawia się przede wszystkim kradzieży takiej karty. Co prawda złodziej, nie znając PIN-u, zrobi zakupy na małe kwoty, ale gdy późno się zorientujesz, że karta zginęła, może się uzbierać spora suma.

Jeśli jednak odpowiednio się zabezpieczysz, możesz tego uniknąć, a nawet odzyskać skradzione z konta pieniądze.

Gdy karta zginie

Jak najszybciej poinformuj o tym bank. Zablokuje on możliwość płacenia kartą. Warto zapisać numer infolinii, na który trzeba dzwonić w wypadku utraty karty i mieć go zawsze przy sobie. Ubezpiecz swoją kartę - koniecznie wykup ubezpieczenie karty. To niewielki koszt (ok. 2 zł miesięcznie), a w razie kradzieży gwarantuje zwrot pieniędzy skradzionych z konta. Powiadomienia SMS - zamów powiadomienia SMS o operacjach dokonywanych kartą. W razie jej utraty, już po pierwszej transakcji dowiesz się, że karta wpadła w niepowołane ręce. Fakty i mity o "zbliżeniówkach"

Karty zbliżeniowe ma w ofercie większość banków, m.in. PKO Bank Polski. Krąży o nich wiele złych opinii. To, czy są prawdziwe, sprawdziła niedawno Komisja Nadzoru Finansowego.

Okazało się, że nie musisz się obawiać, że ktoś sczyta dane z karty, np. w zatłoczonym autobusie przechwyci je za pomocą telefonu komórkowego. Nie stracisz też pieniędzy, gdy przejdziesz blisko czytnika kart.

Wystarczy więc taka sama ostrożność, jak w przypadku zwykłej karty. Komisja zauważyła jednak, że banki często nie pytają klientów, czy chcą korzystać z karty zbliżeniowej.

Po prostu, gdy twoja karta debetowa traci ważność, otrzymujesz nową, z funkcją płatności zbliżeniowych, choć wcale takiej nie zamawiałaś.

Nie musisz się godzić

Jeśli nie chcesz korzystać z opcji płatności zbliżeniowych, powinnaś zwrócić się do banku z prośbą o wymianę karty lub ustawienie autoryzacji PIN-em każdej, nawet najmniejszej transakcji dokonanej przy jej pomocy.

Twój telefon w roli karty

Nowoczesne telefony komórkowe z dostępem do internetu to od niedawna wygodne narzędzia do korzystania z usług bankowych.

Wystarczy ściągnąć bezpłatną aplikację (np. IKO PKO Banku Polskiego), która umożliwia dokonywanie płatności mobilnych, czyli zakupów za pomocą telefonu komórkowego.

Nie zawsze masz przecież dostęp do komputera czy bankomatu. A komórkę nosisz zwykle przy sobie! Płatności mobilnej dokonasz z każdego miejsca, o każdej porze dnia i nocy.

Co zrobisz, używając komórki

Transakcje, których będziesz dokonywać komórką, mogą obciążać twoje konto bankowe albo specjalnie stworzone do tego celu konto przedpłacone, czyli takie, które zasilisz wcześniej jakąś kwotą.

Istnieje też możliwość „podpięcia” płatności mobilnych do karty kredytowej – wydatki z komórki będą doliczane do rachunku kredytowego. Oznacza to, że telefon może zastąpić kartę debetową, przedpłaconą (pre-paid) albo kredytową.

Zapłacisz w sklepie

Chcąc zapłacić mobilnie (w miejscu akceptującym tę formę płatności), musisz uruchomić w telefonie aplikację i powiedzieć sprzedawcy, że zamierzasz skorzystać z tej formy płatności.

Telefon automatycznie poda jednorazowy kod złożony z sześciu cyfr, który jest ważny tylko przez dwie minuty. Wpisujesz go do terminala, tak samo jak kod PIN, kiedy płacisz kartą.

Zapłacisz w internecie

Wybierając sposób zapłaty, sprawdzasz, czy sprzedawca akceptuje płatności mobilne (np. „Płacę z IKO”). Wybierasz tę opcję i uruchamiasz aplikację w telefonie. Wyświetli się kod, który wpisujesz w formularzu zapłaty na stronie www. Transakcję potwierdzasz w telefonie.

Wypłacisz gotówkę

Uruchom aplikację. Wybierz w bankomacie opcję „Wypłata bez karty” i podaj kwotę, którą chcesz podjąć. Odczytaj z komórki specjalny jednorazowy kod autoryzacyjny i wpisz go w bankomacie. Potwierdź transakcję w swoim telefonie. Bankomat wypłaci pieniądze.

Zrobisz przelew na komórkę

Niektóre aplikacje, np. IKO, umożliwiają przelanie pieniędzy na numer telefonu – nie musisz znać numeru konta bankowego danej osoby.

Wystarczy uruchomić aplikację, wybrać opcję „Przelewy”, podać numer telefonu oraz kwotę i zatwierdzić transakcję. Obdarowany dostanie SMS o otrzymanej sumie.

Opłacisz rachunki

W niektórych aplikacjach znajdziesz też opcję „Skanuj i płać”. Wystarczy, że zrobisz zdjęcie umieszczonego na fakturze kodu QR (charakterystyczny czarno-biały kwadracik) i zrobisz polecenie zapłaty. Rachunek opłacony!

Ustaw limity płatności

Możesz samodzielnie ustalić limity transakcji z komórki. Jeśli płacisz mobilnie tylko za drobne zakupy (napój, bilet do kina), ustaw na przykład 100 zł dziennie. Tak będzie bezpieczniej.

Jak zacząć z tego korzystać?

Pierwszą aplikacją, która umożliwiała dokonywanie płatności mobilnych, było IKO PKO Banku Polskiego. Początkowo mogły z niej korzystać tylko osoby, które mają konto w tym banku, teraz nie jest to wymagane (Portmonetka IKO).

Za bankiem poszły: Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, Alior Bank, Millenium i mBank, które pracują nad zbudowaniem wspólnego standardu płatności mobilnych.

By zacząć płacić telefonem, trzeba zainstalować w komórce wybraną aplikację (są bezpłatne). Większość z nich działa na telefonach z systemem Android, iOS, Windows Phone, oraz z innymi popularnymi oprogramowaniami.

Podajesz swój numer telefonu i ustalasz kod PIN. Musisz aktywować usługę: w telefonie albo logując się do internetowego „oddziału” banku. Wybrany przez ciebie PIN będzie niezbędny do wykonywania wszelkich płatności mobilnych z twojego telefonu.

Numer PIN tylko z pamięci

Jeśli telefon trafi w niepowołane ręce, bez znajomości tego kodu nikt nie powinien wykonać żadnych operacji. Nie zapisuj więc PIN-u w telefonie, musisz go zapamiętać!

Działaj, gdy telefon zginie

Jeśli używasz telefonu do wykonywania przelewów, lepiej nie udostępniaj go niepowołanym osobom.

Gdy tylko zorientujesz się, że zgubiłaś telefon lub że został on skradziony, musisz jak najszybciej zablokować możliwość dokonywania przelewów z komórki.

Zgłoś utratę telefonu, dzwoniąc na infolinię banku, w najbliższym jego oddziale albo samodzielnie zaloguj się na konto, by dezaktywować pobraną aplikację.

Aleksandra Adamiak

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Świat kobiety

Zobacz również

  • 1. BLIK to system polegający na płaceniu za zakupy i usługi smartfonem, a konkretnie specjalną zainstalowaną na nim aplikacją. Możesz w ten sposób opłacać rachunki w sklepach stacjonarnych i... więcej