Omijamy pułapki w supermarkecie, e-sklepie i banku

Sprawdź, jak mądrze korzystać z wyjątkowych okazji.

Czy promocje, karty podarunkowe i lojalnościowe faktycznie są korzystne dla nas, klientów? Generalnie, tak! Ale – jak wiadomo – diabeł tkwi w szczegółach i pod świątecznymi promocjami mogą kryć się haczyki.

Reklama

Nasi eksperci podpowiadają, na co zwracać uwagę w supermarkecie oraz w sklepie internetowym, by nie przepłacić, a faktycznie skorzystać. dochód emeryta (rencisty).

Bony i karty podarunkowe

Są wystawiane na dowolną kwotę na okaziciela. To znaczy, że każdy, kto okaże taki bon (kartę) w sklepie, może wybrać rzeczy do określonej wartości.

KIEDY TO OPŁACALNE? To dobre rozwiązanie, gdy chcemy kupić w prezencie coś z ubrania lub perfumy, a nie znamy dokładnego rozmiaru i gustu osoby, którą obdarujemy. To ciekawy prezent, ma jednak swoje ograniczenia...

WAŻNE PODPOWIEDZI:

- pamiętaj, że karty prezentowe mają z reguły okres ważności;

- po drugie, czasem trzeba je wymienić tylko na określony rodzaj towaru;

- mogą być też ograniczenia terytorialne, co oznacza, że bon kupiony np. w Poznaniu można wykorzystać tylko tam, choć sklepy danej sieci są w całej Polsce.

Tańsze lub darmowe akcesoria

To sprytna promocja! Ostatnio często spotykane połączenia, to np.: tablet lub smartfon + etui albo elektryczna szczoteczka do zębów + zapas końcówek.

KIEDY TO OPŁACALNE? Jeśli faktycznie potrzebujemy takiego urządzenia (lub mamy „zamówienie” na taki prezent). Warunkiem skorzystania z promocji jest bowiem łączny zakup.

WAŻNE PODPOWIEDZI:

- sprawdzajmy, czy osobno nie będzie taniej (cena dodatku może być zawyżona);

- czasem tylko niektóre akcesoria są objęte promocją (może się okazać, że w tańszym zestawie jest np. etui różowe z futerkiem, a to nie jest prezent dla każdego!).

Opakowanie większe na święta o... 30%

Na pierwszy rzut oka to się opłaca. Możemy potrzebować np. większego słoika chrzanu, majonezu czy innego produktu.

KIEDY TO OPŁACALNE? Opłaca się kupić, jeśli cena jest taka, jak za „niepowiększone” opakowanie (np. 30 dag margaryny w cenie 20 dag) lub większa tylko o kilka procent.

WAŻNE PODPOWIEDZI:

- pomyślmy też, czy na pewno potrzebujemy takiego dużego opakowania. Jeśli produkt miałby się zmarnować, szkoda płacić choćby złotówkę więcej...

Karty i programy lojalnościowe

To promocja działająca cały rok. Ale teraz, gdy jesteśmy w świątecznym nastroju, częściej nas namawiają na takie karty...

KIEDY TO OPŁACALNE? Gdy nagrody „za lojalność” są rzeczywiście warte tego, by robić większe zakupy tylko w tej sieci. Dopytajmy, co w zamian dostaniemy (np. za wydane 100 zł albo za zebranie określonej liczby punktów).

WAŻNE PODPOWIEDZI:

- warto też spytać, jaki okres ważności mają zebrane punkty, by nie przepadły;

- biorąc taką kartę, z reguły godzimy się także na marketingowe wykorzystanie naszych danych (to ma swoją wartość dla handlowców, a dla nas, klientów, może być kłopotliwe, gdy np. na nasz mail będzie przychodzić mnóstwo reklam).

Zakupy w internecie

Coraz częściej kupujemy w sieci nie tylko prezenty, ale też jedzenie, napoje...

KIEDY TO OPŁACALNE? Gdy jest taniej niż w tradycyjnym sklepie – wiadomo! Takie zakupy są z dostawą do domu, więc nie musimy dźwigać, gdy zrobimy duże zakupy spożywcze. Plusem może być też to, że gdy dokonamy zakupu na np. 150 czy 200 zł - nie musimy płacić za przesyłkę.

WAŻNE PODPOWIEDZI:

- jeśli zamawiasz prezenty przez internet, zrób to jak najszybciej – wprawdzie sklepy dostarczają zwykle towary najpóźniej w ciągu 7-14 dni (pocztą), a przez kuriera szybciej, ale może cię dopaść... „dropshiping”.

To obowiązkowy termin oczekiwania np. na smartfona, tablet i inny sprzęt elektroniczny. Może się bowiem okazać, że dopiero po twoim zamówieniu sprzedawca zamówi urządzenie w... USA, a to może potrwać.

Opracowała: Marta Jaworska

Sezonowe oferty banków - plusy i minusy

„Najlepszy kredyt świąteczny” – w rekla mach banki nas kuszą, byśmy się zadłu żali w tym gorącym okresie! Tymczasem świąteczne oferty to często normalne kredyty konsumpcyjne „opakowane” w... świąteczną atmosferę.

Zawsze więc przed podpisaniem takiej umowy z bankiem dokładnie ją przeczytaj – sprawdź, na jakie warunki się zgadzasz, ustal plusy i minusy sezonowego kredytu.

1. Co może być na plus

W ramach świątecznych promocji można czasem liczyć na pożyczkę z niższym oprocentowaniem lub z mniejszą prowizją. W niektórych bankach nie trzeba nawet płacić ubezpieczenia ani korzystać z innych produktów bankowych.

Ale uwaga! Zawsze należy wziąć pod uwagę okres kredytowania. Im krótszy, tym niższy koszt spłaty. Dlatego warto decydować się na krótkoterminowe kredyty świąteczne. Czasem do kredytu dołączany jest mały upominek lub nowoczesny gadżet, a w świątecznych loteriach i konkursach można wygrać pieniądze, sprzęt RTV.

Ciekawe: pożyczkę można wziąć również u operatorów telefonicznych którzy współpracują z bankami. I to nawet przez internet oraz bez zaświad czenia o dochodach.

2. Co może być na minus

Bywają oferty, w których bank przekłada spłatę pierwszej raty pożyczki na okres wybiegający daleko poza okres świąteczny, czyli np. w sty czniu. Ale to nie dobra wola banku, lecz dodatkowa... przynęta. Koszt późniejszego rozpoczęcia spłaty uwzględniony zostanie w sumie odsetek.

Uważaj też, czy oprocentowanie nie jest niewiarygodnie niskie – to może być tylko krótkotrwała promocja: oprocentowanie podane np. w skali miesiąca, a nie roku. Może być też tak, że korzystnemu oprocentowaniu towarzyszą bardzo wysokie opłaty oraz prowizje.

Obniżka cen: sprawdź... dlaczego

Dopytaj, czy obniżka nie jest spowodowana wadą towaru, bo potem sprzedawca może twierdzić, że ci o tym mówił i nie przyjmie reklamacji z powodu tej właśnie wady.

Ale uwaga! Sprzedawca nie ma prawa twierdzić, że nie przyjmie reklamacji, bo towar był po obniżonej cenie.

Jeśli napisane jest -30% (-50% itp.) na cały asortyment, to sklep nie może tłumaczyć, że np. spodni, czy kurtki nie kupisz po obniżonej cenie.

Zakupy na raty i płacenie kartą

W niektórych marketach można kupować na raty, a nawet... wziąć kredyt. Teraz te kredyty połączone są z pro- mocją: osoba zacią gająca świąteczną pożyczkę dostaje kupon na zakupy.

Również sklepy ze sprzętem AGD-RTV sprzedając na raty, udzielają przecież kredytów. To korzystne, o ile raty są faktycznie 0% i umowa nie na rzuca ukrytych kosztów.

Niektóre skle py, sieci, punkty usługowe dają zniżki, gdy pła ci się kartą kre dytową. Warto więc zadzwonić na infolinię swojego banku i zapytać, w jakich sklepach uzyskamy rabat (przy kładowo 5% w sklepach odzieżowych).

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Mój syn od lat płaci alimenty na córkę. Ale teraz wnuczka skończyła studia i rozpoczęła naukę na drugim kierunku. Czy ojciec nadal jest zobowiązany do płacenia alimentów? Jak długo jeszcze? Maria z... więcej