Pośmiertna odprawa – komu się należy?

Kilka tygodni temu mąż miał rozległy zawał. Nie udało się go uratować... Zostałam właściwie bez środków do życia, bo nie mam pracy i żyję tylko z zasiłku dla bezrobotnych. Koleżanka mówi, że z zakładu pracy męża należy mi się jakaś odprawa i że jej wysokość zależy od liczby przepracowanych w firmie lat. Czy to prawda? Mąż pracował w tym przedsiębiorstwie prawie dwadzieścia lat! - opowiada Maria z Poznania.

Rzeczywiście jak najbardziej należy się Pani odprawa pośmiertna po mężu. Wypłata tej odprawy dla najbliższych członków rodziny jest bezwarunkowa, bowiem wynika z przepisów kodeksu pracy.

Wysokość odprawy pośmiertnej zależy od stażu, jaki miał w danej firmie zmarły pracownik. Jeżeli był zatrudniony krócej niż 10 lat, odprawa dla rodziny jest równa jednomiesięcznemu wynagrodzeniu tej osoby, jeśli pracował co najmniej 10 lat będzie wynosiła równowartość trzymiesięcznej pensji. Gdy tak, jak w przypadku Pani męża, staż pracy wynosił co najmniej 15 lat – odprawa jest równa półrocznej pensji. 

Reklama

Należy jednak pamiętać, że taka kwota może być wypłacona dla wszystkich bliskich zmarłego – a zatem żony oraz dzieci. Jeżeli więc macie Państwo dzieci w wieku do 16 lat lub też starsze do 25. roku życia, które nadal się uczą – to odprawa w wysokości 6-miesięcznej pensji Pani męża zostanie podzielona w równych częściach między Panią a dzieci.  

Jeżeli jednak nie macie dzieci, to sytuacja wygląda inaczej. Zgodnie z kodeksem pracy przysługuje połowa odprawy, tj. w Pani sytuacji 3-miesięczne wynagrodzenie małżonka.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Na żywo
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Mam niepełnosprawną córkę, niezdolną do samodzielnego życia. Mąż dorabia nieregularnie, a ja nie pracuję. Bardzo pomagała nam finansowo moja siostra, ale ostatnio jej sytuacja materialna znacznie... więcej