Rezygnacja z kredytu

W świątecznej gorączce wzięłam kredyt w banku. Potem się okazało, że nie będę z niego korzystała. Jedna z firm pożyczkowych pozwala jakby „wypróbować” pożyczkę – daje 28 dni na zmianę decyzji, i to bez żadnych opłat. Czy w banku anulowanie kredytu jest też możliwe? - pyta Lidia G. z Wałbrzycha.

Kredytów „na próbę” banki nie dają. Dlatego lepiej ich nie zaciągać pochopnie. Skoro jednak już tak się stało, a dopiero później Pani uznała, że wzięty kredyt nie jest tak korzystny, jak zapewniał bank albo po prostu wcale nie jest Pani potrzebny, może się Pani z niego wycofać. I to bez podawania przyczyny. Trzeba tylko dochować terminu – 14 dni od dnia podpisania umowy.

Jak to zrobić? Złożyć oświadczenie o rezygnacji i oddać otrzymane pieniądze. Do umowy kredytu konsumenckiego bank musiał dołączyć wzór takiego oświadczenia. Zawiera on wszystkie dane, jakie musi Pani podać.

Reklama

Warto pamiętać, że ani bank, ani żadna firma pożyczkowa nie ma prawa żądać od klienta, który odstępuje od umowy, jakichkolwiek kar umownych czy dodatkowych prowizji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Na żywo

Zobacz również

  • „Odbierz nagrodę gwarantowaną!”, „Czeka na ciebie paczka!” Co kryje się za takimi SMS-ami? Dlaczego nie wolno na nie odpowiadać? Jak walczyć o swoje, gdy jednak dałaś się „złapać”? więcej