Sposoby na regularne odkładanie pieniędzy

Nawet gdy nasze dochody nie są duże, starajmy się trochę odłożyć. Jeśli się zmobilizujemy, zaoszczędzimy nawet 300 zł.

Aby możliwe było odłożenie jakiejkolwiek sumy, najpierw musimy policzyć, ile co miesiąc wydajemy. Dlatego warto zbierać paragony i zapisywać pozostałe wydatki (np. rachunki, czynsz), a pod koniec miesiąca wszystko dodać.

Reklama

Dzięki temu zorientujemy się, z czego możemy zrezygnować i odłożyć pieniądze. Większość z nas niepotrzebnie wydaje 2-3 zł dziennie. Przez miesiąc daje to kwotę 60-90 zł.

Zachowaj rozsądek

Oszczędzanie nie musi polegać na odmawianiu sobie przyjemności. Jeśli mamy zwyczaj umawiać się raz w tygodniu z przyjaciółką na kawę, nie rezygnujmy z tego. W końcu przyjaźń jest ważniejsza, niż zaoszczędzenie 10-15 zł.

Zastanówmy się jednak, czy musimy np. wydawać pieniądze na surówkę w pracowniczym barku. Taniej wyniesie nas kupienie po drodze pomidora lub ogórka i zjedzenie ich z zabraną z domu kanapką. Zaoszczędzimy wtedy ok. 60 zł miesięcznie.

Ustal kwotę, którą chcesz odłożyć

Kolejnym krokiem do oszczędzania powinno być określenie kwoty, którą chcemy zebrać, oraz czasu, w którym zamierzamy to zrobić. Najpierw jednak policzmy, ile miesięcznie potrzebujemy pieniędzy na utrzymanie i dopiero wtedy odłóżmy nadwyżkę.

Z wyliczeń może jednak wynikać, że wszystkie nasze dochody są niezbędne do pokrycia wydatków. W takiej sytuacji musimy zweryfikować wydatki. Nawet przy niewielkich dochodach można odłożyć złotówkę lub dwa złote dziennie. W skali miesiąca zbierzemy nawet 60 zł. A po roku uskłada się 720 zł!

Nie kupuj codziennie

Nie ulega wątpliwości, że codzienne wizyty w sklepie zwiększają wydatki. Zawsze bowiem znajdziemy coś, co nam się przyda i kupujemy rzeczy, o których przed wyjściem do sklepu wcale nie myśleliśmy. Dlatego róbmy sprawunki raz w tygodniu!

Wybieraj tańsze

Nie warto płacić za ładne opakowanie, które i tak wyrzucimy. Czytajmy uważnie informacje na etykietach. Jeśli tańszy i droższy produkt zawierają te same składniki, kupmy tańszy. A zaoszczędzone złotówki odłóżmy.

Wyznacz sobie cel

Bez niego oszczędzanie się nie powiedzie! Jeśli postanowimy uskładać na wymarzoną wycieczkę lub nowy samochód, łatwiej nam będzie zrezygnować z kolejnego batonika czy kawy w mieście.

Podziel na cztery

Oprócz oszczędzania na konkretny cel, warto też pomyśleć o zbieraniu pieniędzy na emeryturę czy na pokrycie nagłych wydatków, np. gdy zepsuje się pralka lub auto.

Eksperci od oszczędzania radzą podzielić odkładaną kwotę na cztery części: na wyznaczony cel, na emeryturę, na nieplanowane wydatki i na pomnażanie, np. na lokacie.

Sprawdź, gdzie taniej

Zdarza się, że robimy zakupy w droższym sklepie, bo jest po drodze. Złotówka czy dwa złote więcej za produkt wydaje nam się bez znaczenia. Ale niepotrzebnie wydane 30 zł miesięcznie w skali roku daje 360 zł.

Odłóż od razu

Jeśli zamierzamy systematycznie oszczędzać, nie liczmy na to, że odłożymy kwotę, która zostanie nam na koniec miesiąca. Bo prawdopodobnie niewiele zostanie, albo nawet nic. Lepiej przyjmijmy zasadę, że ustaloną wcześniej sumę odkładamy od razu po otrzymaniu wypłaty.

Ważne również, aby nie traktować oszczędności jako rezerwy, z której będziemy korzystać, gdy pod koniec miesiąca zabraknie nam na utrzymanie. Tych pieniędzy nie ruszamy!

Zaoszczędzonych pieniędzy nie trzymajmy w przysłowiowej skarpecie, aby nie ulec pokusie sięgania do niej. Oszczędności przeznaczone np. na emeryturę wpłaćmy na specjalne konto. Gdy cel naszego oszczędzania jest odległy, zgromadzone pieniądze wpłaćmy na oprocentowaną lokatę bankową.

Artykuł pochodzi z kategorii: Pieniądze

Zobacz również

  • « LPG to tańsze rozwiązanie niż jazda na benzynie albo ropie, trzeba jednak mieć świadomość tego, że jego instalacja oznacza jednorazowy koszt 1,5-5 tys. zł (w zależności od generacji LPG), który... więcej