Gdy pracodawca jeszcze nie przysłał PIT

Gdy pracodawca do tej pory nie dostarczył nam PIT-11, trzeba się o to upomnieć. Bez tego dokumentu dość trudno rozliczyć się z podatku.

Anna N. w ubiegłym roku przez kilka miesięcy była zatrudniona na umowę na czas określony, jednakże z powodu ciągłych opóźnień w wypłacie pensji rozstała się z pracodawcą w niezbyt przyjaznej atmosferze.

Teraz chce rozliczyć się z urzędem skarbowym, ale wciąż nie otrzymała od pracodawcy PIT-11, w którym są informacje o dochodach oraz o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy.

Rozliczyć się trzeba mimo braku PIT-11

Reklama

Anna przypuszczając, że jest to celowe, złośliwe działanie byłego szefa, zadzwoniła do Okręgowego Inspektoratu Pracy po poradę, co powinna w tej sytuacji zrobić.

– Wiem, że powinni mi wysłać ten PIT do końca lutego, ale już minęła połowa marca, a ja wciąż go nie otrzymałam. Jak mam się rozliczyć z urzędem skarbowym, skoro nie mam PIT-11? – dopytywała inspektora.

– Nawet jeśli nie dostanie pani od pracodawcy tego dokumentu w terminie, musi pani złożyć w urzędzie skarbowym zeznanie roczne do końca kwietnia – uprzedził inspektor, jednocześnie przyznając, że bez PIT-11 nie będzie to łatwe.

Poradził Annie, by najpierw dowiedziała się, dlaczego nie dostała tej informacji. – Może przesyłka zginęła na poczcie, może w ogóle nie została wysłana. W każdym razie trzeba skontaktować się z księgowością byłego pracodawcy i upomnieć się o dokument. A jeśli to nic nie da, trzeba napisać oficjalne ponaglenia i wysyłać w tej sprawie e-maile.

W razie kłopotów z urzędem skarbowym będzie mieć pani namacalny dowód, że starała się postępować zgodnie z przepisami – dodał inspektor i poradził, by w razie fiaska w negocjacjach z byłym pracodawcą poprosiła urząd skarbowy o interwencję.

– Niestety, nawet jeśli wymierzy on firmie grzywnę za niewydanie PIT w ustawowym terminie, to jednak nie może w inny sposób zmusić pracodawcy, aby ten wydał PIT pracownikowi. Będzie pani musiała więc sama ustalić wszelkie dane potrzebne do wypełnienia swojego rocznego zeznania podatkowego – przestrzegł.

Żadne tłumaczenia nie pomogą!

Dla Anny brak PIT-11 oznaczał konieczność przeprowadzenia żmudnych obliczeń i bardzo jej to nie odpowiadało. – Przecież to wina pracodawcy, bo to on w terminie nie dostarczył mi dokumentu, a poza tym nie wiem, co mam tam wpisać, bo nie znam się na wyliczaniu składek. Jak to mam zrobić? – spytała inspektora.

– Niestety, lepiej jest wypełnić deklarację roczną i nawet popełnić błędy, niż zataić fakt, że uzyskała pani dochód nie rozliczony na druku deklaracji rocznej. W rozliczeniu trzeba przecież wskazać wszystkie dochody.

Do deklaracji rocznej warto jednak dołączyć pismo wyjaśniające i podkreślić, że nie dostała pani PIT-11 i musiała wypełnić zeznanie według własnych obliczeń – poradził inspektor.

Konsultacja: Anna Sulczewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Podatki

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Oprócz wyższej kwoty wolnej od podatku, także wspólne rozliczenie oraz ulgi w PIT-ach za 2017 rok mogą się opłacać niektórym osobom. więcej