Jak uniknąć podatku przy sprzedaży mieszkania

Odziedziczyłaś nieruchomość i musisz szybko ją sprzedać, aby wypłacić zachowek rodzinie? Radzimy, jak to zrobić, by nie dzielić się pieniędzmi z fiskusem.

Gdy zbyt szybko sprzedamy odziedziczony dom lub mieszkanie, trzeba będzie opłacić z tego tytułu podatek. Wynosi on 19 proc. od dochodu (w tym przypadku kwoty ze sprzedaży, bo nie możemy wykazać żadnych kosztów nabycia nieruchomości). Daniny dla urzędu skarbowego możemy uniknąć na dwa sposoby:

- wstrzymać się ze sprzedażą 5 lat od momentu nabycia (odziedziczenia) nieruchomości;

Reklama

- pieniądze ze sprzedaży przeznaczyć na własne cele mieszkaniowe – np. spłatę kredytu hipotecznego czy kupno innego mieszkania.

Co jednak zrobić, gdy musimy odziedziczoną nieruchomość sprzedać szybko, by spłacić innych spadkobierców? W tym przypadku nie wchodzi także w grę przeznaczenie wszystkich pieniędzy na własne cele mieszkaniowe.

Możemy dokonać trzech transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości. Najpierw sprzedać odziedziczone mieszkanie, za te pieniądze kupić inną nieruchomość a potem sprzedać ją za tę samą cenę, za jaką ją kupiliśmy. Z pieniędzy z tej ostatniej sprzedaży spłacamy rodzinę.

Co nam to da? Po sprzedaży odziedziczonego mieszkania unikamy podatku, bo przeznaczamy pieniądze na własne cele mieszkaniowe.

A co z podatkiem po sprzedaży drugiej – kupionej przez nas nieruchomości? Skoro sprzedaliśmy ją przed upływem 5 lat od momentu kupna (nabycia), fiskusowi należy się 19 proc. podatku od dochodu. Z tym, że tutaj dochodu nie było, bo nieruchomość została sprzedana po cenie nabycia. Nic na tym nie zarobiliśmy, więc podatek się nie należy.

Potwierdza to interpretacja Izby Skarbowej w Katowicach z 20 września 2016 r. (sygn. IBPB-2-2/4511-624/16-2/AK).

Artykuł pochodzi z kategorii: Podatki

Świat & Ludzie

Zobacz również