Skarga na niezwrócony przez fiskusa VAT

Dotychczas urząd skarbowy mógł dowolnie, bez żadnego uzasadnienia, wydłużać termin zwrotu firmom nadpłaconego podatku VAT. Na szczęście sytuacja ta powinna wreszcie się zmienić.

Naczelnik urzędu skarbowego może przedłużyć podstawowy 60-dniowy termin na zwrot VAT do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego, czy podatnikowi (firmie) należy się zwrot podatku w wysokości przez niego zadeklarowanej.

Reklama

Weryfikacja może być praktycznie nieograniczona w czasie. Dotychczas skarbówka korzystała z tej możliwości, przedłużając często zwrot do kilku lub nawet kilkunastu miesięcy.

W efekcie przedsiębiorstwa pozbawione dużych kwot traciły płynność finansową, co niekiedy kończyło się nawet zwolnieniami pracowników i likwidacją firmy. Przedsiębiorca mógł jedynie złożyć zażalenie na etapie czynności sprawdzających albo ponaglać urzędników.

Co gorsza, sądy administracyjne przyznawały rację urzędom skarbowym i odrzucały skargi przedsiębiorców na postanowienia wydłużające termin zwrotu VAT.

Naczelny Sąd Administracyjny w trzech kolejnych sprawach uznał, że podatnik może zaskarżyć do sądu administracyjnego postanowienie przedłużające termin zwrotu podatku, a sądy mają obowiązek rozpatrzyć skargę merytorycznie.

Ma to istotne konsekwencje. Teraz, chcąc wydłużyć ustawowe terminy, urząd skarbowy musi uzasadnić postanowienie o przedłużeniu zwrotu VAT. Sąd zaś będzie zobowiązany zbadać, czy organ podatkowy miał ku temu podstawy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Podatki

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Kwota wolna od podatku nie zmieniała się od lat – obecnie wynosi 3091 zł. Według przedwyborczych obietnic miała ona wzrosnąć do 8 tys. zł. Jednak kilka dni temu rząd zapowiedział, że maksymalnie... więcej