Chwilówki – aktualne przepisy, czyli: co warto wiedzieć i o czym pamiętać, zanim się zadłużymy

Choć nastąpiły zmiany na plus w zasadach udzielania „szybkich pożyczek”, to wciąż są one niewystarczające. Warto więc zachować czujność, biorąc chwilówkę.

Reklama

Trudna sytuacja materialna zmusza wiele osób do brania pożyczek, tzw. parabankowych i w lombardach. Radzimy, jak korzystać z takich ofert – rozsądnie i bez przepłacania!

Internetowe pożyczki dają łatwy dostęp do pieniędzy, ale narażają też na spore ryzyko. Warto zachować szczególną czujność!

1 Uwaga na dane osobowe

Oprócz uczciwych firm, w internecie działają również oszuści! Mogą oni wykorzystać ważne dane, jakie podaje się przez internet przy składaniu wniosku, m.in. PESEL i numer dowodu osobistego. Dlatego zanim zdecydujemy się pożyczyć przez internet, upewnijmy się, czy firma jest znana i sprawdzona.

2 Ostrożnie z promocjami

Firmy pożyczkowe często kuszą na swoich stronach internetowych promocyjnym oprocentowaniem pożyczek. Lepiej nie ulegać magii procentów! Koszty pożyczki to nie tylko oprocentowanie. Należy pytać o wszelkie dodatkowe opłaty, prowizje, ubezpieczenia.

3 Warto zapoznać się z wzorem umowy

Na stronie internetowej firmy pożyczkowej powinny być opisane warunki udzielanych pożyczek. Warto poświęcić chwilę na przeczytanie. Nie należy się zrażać, że wzór umowy jest długi. Nieuczciwe firmy mogą celowo... wydłużać umowy, by zniechęcić do czytania, zwłaszcza gdy w treści są ukryte jakieś niekorzystne zapisy.

Na co uważać, pożyczając przez internet

Kredyty nazywane chwilówkami, to pożyczki krótkoterminowe i zwykle niewysokie – od kilkuset złotych do 2-3 tys. zł. Są udzielane od ręki, bez sprawdzania zdolności kredytowej klienta, często przez internet, a nawet przez telefon. Pieniądze można dostać szybko i łatwo – to decyduje o popularności chwilówek. „Otrzeźwienie” przychodzi zwykle po czasie, bo wysokie prowizje i koszty pozaodsetkowe klient odczuwa dopiero w okresie spłaty pożyczki...

Firmy pożyczkowe działają w Polsce od wielu lat, ale dopiero w zeszłym roku zaczęto porządkować ten rynek. Od 1 marca 2016 r. obowiązują nowe przepisy ustawy o tzw. kredycie konsumenckim, które regulują zasady udzielania pożyczek także przez firmy pożyczkowe.

Eksperci podpowiadają, co sprawdzić przed zadłużeniem się w firmie pożyczkowej.

Pani Maria pyta: „Jakie opłaty może pobrać firma pożyczkowa od kredytu w wysokości 1 tys. zł?”

Komentarz ekspertów: Wysokość kosztów, którymi może być obciążona p. Maria przez firmę pożyczkową, zależą od czasu kredytowania: im będzie krótszy, tym większe szanse na mniejsze opłaty. 

Przykładowo: ● od pożyczki 1 tys. zł udzielonej na rok, firma może naliczyć maksymalnie 550 zł opłat (25 proc. plus 30 proc.); ● od pożyczki 1 tys. zł na pół roku – 400 zł (25 proc. powiększone o 15 proc.); ● od pożyczki w wysokości również 1 tys. zł, ale udzielonej na miesiąc – opłata maks. 275 zł (25 proc. + 2,5 proc.).

Pani Monika pyta: „Czy firma ma prawo pobierać opłaty za udzielanie kolejnych pożyczek?”

Komentarz ekspertów: Nie. Obecnie obowiązujące przepisy zakazują pobierania dodatkowych opłat za udzielenie kolejnego kredytu w okresie do 120 dni od daty udzielenia pierwszej pożyczki. To ma zapobiegać tak zwanemu rolowaniu pożyczki i pobieraniu z tego tytułu dodatkowych opłat przez firmy pożyczkowe. Wskazówka Nie należy płacić za „przedłużenie terminu spłaty pożyczki” – tak nieuczciwe firmy nazywają udzielenie kolejnego kredytu, by ominąć zakaz pobierania za to dodatkowej opłaty. To nielegalne!

Pan Józef pyta: „Jakie odsetki karne może pobrać firma pożyczkowa, gdy spóźnię się ze spłatą 1 tys. zł?”

Komentarz ekspertów: Odsetki karne nie będą mogły przekroczyć 140 zł rocznie. Bowiem obecne przepisy określają maksymalną wysokość opłat z tytułu zaległości, to maksymalnie 14 proc. rocznie.

Pani Teresa pyta: „Czy firma pożyczkowa musi zwrócić mi poniesione koszty, m.in. opłatę wstępną, skoro zrezygnowałam z pożyczki i fizycznie nie dostałam pieniędzy?”

Komentarz ekspertów: Tak. Firma pożyczkowa ma obowiązek zwrotu opłaty związanej z ubieganiem się o pożyczkę w razie braku zawarcia umowy lub niewypłacenia pieniędzy.

Jeżeli umowa pożyczki jest zawierana poza lokalem firmy, np. przez internet, klient ma prawo w ciągu 14 dni od daty zawarcia umowy odstąpić od niej bez ponoszenia żadnych kosztów. Gdy klient chce odstąpić od umowy – a otrzymał już pieniądze z firmy pożyczkowej – musi jest oddać. Natomiast firma ma obowiązek zwrócić klientowi również proporcjonalną część kosztów, jakie on poniósł przy zaciąganiu zobowiązania.

Jak wyegzekwować pobrane opłaty? Należy napisać do firmy pożyczkowej pismo o zwrot nienależnie pobranych kosztów.

Pani Wanda pyta: „Czy firma pożyczkowa miała prawo naliczyć za pierwsze wezwanie do zapłaty 50 zł, a za drugie aż 70 zł?”

Komentarz ekspertów: Nie, takie działania są nielegalne. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że żądanie wygórowanych opłat za czynności windykacyjne jest naruszeniem interesów konsumenta. Eksperci tego urzędu twierdzą, że opłaty za monity powinny odpowiadać rzeczywistym kosztom wysyłki pisma pocztą (cena koperty, papieru plus cena znaczka za list polecony).

Pani Tamara pyta: „Czy mogę składać reklamację do firmy pożyczkowej, skoro dostałam pieniądze z opóźnieniem, a firma pobrała wysoką prowizję?”

Komentarz ekspertów: Tak, można składać reklamację do firmy pożyczkowej. Taką możliwość dają przepisy ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji i o Rzeczniku Finansowym. Reklamację można złożyć osobiście w firmie pożyczkowej lub wysyłając ją mailem, albo listem tradycyjnym.

Zresztą w umowie każdej pożyczki musi znajdować się zapis określający szczegółowo procedurę składania i rozpatrywania reklamacji. Dlatego pani Tamara powinna to sprawdzić również w swojej umowie pożyczki. Firma pożyczkowa powinna udzielić odpowiedzi na reklamację w ciągu 30 dni od dnia jej otrzymania. Jeżeli w tym terminie nie przyśle odpowiedzi do klienta, będzie to równoznaczne z tym, że uznała reklamację. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej Rzecznika Finansowego: www.rf.gov.pl

Co sprawdzić przed podpisaniem umowy

Koniecznie ustal, jaka jest całkowita kwota do zapłaty i ile wynosi rzeczywista roczna stopa oprocentowania pożyczki. Dopytaj, czy nie jest wymagane wysokie zabezpieczenie pożyczki, np. poręczenie lub zastaw na mieszkaniu (domu). Nie podpisuj weksla na zabezpieczenie spłaty pożyczki. Grozi to wydaniem nakazu zapłaty bez rozprawy sądowej!

Sprawdź, czy w umowie nie pojawiają się dodatkowe opłaty, np. za rozpatrzenie wniosku, za wydanie decyzji. Nie podpisuj umowy, jeśli jej nie rozumiesz, a przedstawiciel firmy pożyczkowej nie chce wyjaśnić ci wątpliwości.

GDZIE PO POMOC: bezpłatnej porady udzieli miejski (powiatowy) rzecznik konsumentów oraz specjaliści dyżurujący na infolinii dla konsumentów: 801-440-220.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Przez moją działkę budowlaną przechodzą rury wodociągowe, które MPWIK, umieściło bez mojej zgody. Czy powinnam dostawać za to jakieś wynagrodzenie? Elżbieta z woj. lubuskiego. więcej