Co można zrobić, gdy firma wywożąca śmieci jest niesolidna

Firma wywożąca odpady nie zabiera ich na czas? Nie musisz czekać na śmieciarkę z zatkanym nosem. Od razu złóż skargę do urzędu gminy!

Karolina P. mieszka na osiedlu, na którym firma wywożąca śmieci zabiera je raz na dwa tygodnie. Ale nie zawsze. Ostatnio w ustalonym dniu wywozu odpadów Karolina jak zwykle wystawiła pojemnik przed dom. Śmieciarka przyjechała, jednak posesję Karoliny minęła, bo pracownicy nie zauważyli kosza.

Kobieta zadzwoniła z pretensjami do urzędu gminy, bo w firmie wywożącej odpady nikt nie odbierał telefonu. Gdy po trzech godzinach śmieci wciąż stały przed jej domem, zadzwoniła jeszcze raz.

Reklama

– Rozmawiałam z kierowcą. Śmieciarka jest jeszcze na osiedlu i zabierze śmieci – obiecała jej urzędniczka. Kierowca jednak nie przyjechał i pojemnik ze śmieciami stał przez cały tydzień. Zirytowana Karolina napisała do urzędu gminy skargę na firmę wywożącą odpady.

Żądała, by urząd podjął wobec przedsiębiorstwa takie środki, żeby sytuacja się więcej nie powtórzyła.

Prosiła też o pisemne wyjaśnienie, dlaczego zlekceważono jej telefony. Zażądała ukarania kierowcy i zagroziła, że w razie, gdyby urząd nie zareagował na jej skargę, będzie ubiegać się w sądzie o zwrot części opłaty śmieciowej.

Taką treść skargi doradziła jej znajoma prawniczka. Urząd najwyraźniej solidnie zajął się sprawą, bo odtąd śmieci spod domu Karoliny zabierano regularnie.

Segreguj, bo dopłacisz!

Latem kobieta miała trochę więcej czasu, postanowiła więc zrobić generalne porządki. W piwnicy znalazła worek gruzu po remoncie, zbrylony cement i wapno, a w garażu stary olej silnikowy. W szafce stała również zepsuta sokowirówka.

– Co z tym zrobić? Przecież nie będę zamawiać na to kontenera – zastanawiała się. – Najlepiej wrzuć do śmietnika. Wśród innych śmieci nie będzie widać – poradziła jej beztrosko siostra. Tak zrobiła. Gdy jednak przyszła z pracy, zobaczyła, że „zwykłe” śmieci są zabrane, a te wszystkie remontowe... stoją luzem obok śmietnika.

Zadzwoniła do znajomej prawniczki. – Jeżeli podpisałaś umowę na segregowanie śmieci, to musisz je oddzielać – usłyszała Karolina.

– Firma odbierająca śmieci ma prawo sprawdzać zawartość pojemników. Gdybyś, zamiast segregować śmieci, wrzucała je do wspólnego pojemnika, firma może powiadomić o tym gminę. A w takiej sytuacji wyda ona decyzję o podwyższeniu opłaty do stawki za odpady zmieszane.

– To kto zabierze te śmieci? – spytała zdesperowana Karolina. – Zużyty sprzęt elektryczny można oddać do punktu przyjmowania elektrośmieci lub odpadów problemowych. Podobnie z odpadami budowlanymi – mówiła prawniczka. – Gorzej z odpadami motoryzacyjnymi, bo oleje można oddać tylko do zakładu utylizacji lub na stacji demontażu pojazdów. Najlepiej zadzwoń do urzędu gminy i dowiedz się, gdzie takie punkty się znajdują.

Natalia Kłoszewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Możemy dostać 50 proc. bonifikaty, jeśli dochód na osobę nie przekracza połowy przeciętnego wynagrodzenia. Wniosek składamy do 31 marca. więcej