Gdy zaginie przesyłka wysłana za pośrednictwem Poczty Polskiej

Pani Ewa wysłała do przyjaciółki list polecony z ich zdjęciami z młodości. Przyjaciółka zadzwoniła, że przesyłki nie dostała. Co robić? – zastanawia się pani Ewa.

Na razie można tylko czekać. By można było złożyć na poczcie reklamację, od nadania przesyłki musi minąć 14 dni roboczych. Jeśli się nie odnajdzie, pani Ewa może liczyć jedynie na niewielkie odszkodowanie.

Według art. 88 Prawa pocztowego w razie zaginięcia przesyłki poleconej poczta wypłaca kwotę, jakiej zażąda nadawca, nie więcej jednak niż 50-krotność opłaty za polecenie. Ile to będzie? Na list polecony, ekonomiczny, nie cięższy niż 350 g naklejamy znaczek o wartości 4,20 zł.

Reklama

Ale opłata za polecenie zawarta w jego cenie wynosi (od 1 marca 2016 r.) 2,90 zł. Najwyższe odszkodowanie na jakie pani Ewa może liczyć w tej sytuacji to 145 zł.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Od stycznia 2017 roku wzrosła kwota świadczenia pielęgnacyjnego. Jest ono wypłacane opiekunom osób niepełnosprawnych, którzy, by zapewnić opiekę bliskiemu, musieli zrezygnować z pracy. Teraz... więcej