Jak odzyskać długi?

Jeśli dłużnik nie oddaje w terminie pieniędzy, trzeba wnieść sprawę do sądu. A potem iść do komornika.

Wanda G. pół roku temu pożyczyła znajomemu dużą sumę pieniędzy, umawiając się z nim, że odda je po trzech miesiącach. Czas jednak mijał, znajomy wciąż zarzekał się, że nie ma skąd wziąć tych pieniędzy, bo stracił pracę.

Wanda coraz bardziej sceptycznie słuchała jego wyjaśnień, tym bardziej że doszły ją wieści o dwutygodniowej wycieczce do Turcji, z której niedawno wrócił. A ostatnio na portalu społecznościowym pochwalił się, że planuje niedługo wyjechać na narty do Austrii.

Reklama

Wanda, rozsierdzona takim zachowaniem dłużnika, o pomoc zwróciła się do adwokata. – Czy bez wniesienia przeze mnie sprawy do sądu komornik będzie mógł ściągnąć ze znajomego dług? – spytała.

Nie wystarczy iść do komornika

Adwokat uświadomił Wandzie, że bez wyroku sądu raczej się nie obejdzie. – Jeśli dłużnik nie reaguje na wezwania do zwrotu pożyczki, należy wnieść przeciwko niemu do sądu pozew o zapłatę. Sprawa może się zakończyć ugodą albo prawomocnym wyrokiem. Jedno i drugie jest tytułem egzekucyjnym – tłumaczył.

– A jeśli mimo zawartej przed sądem ugody lub orzeczenia dłużnik wciąż nie będzie zwracał mi pieniędzy? – spytała Wanda, która coraz poważniej podejrzewała, że znajomy nie zamierza jej zwrócić długu. – W takiej sytuacji należy wystąpić do sądu o nadanie ugodzie lub orzeczeniu klauzuli wykonalności – odrzekł adwokat i dodał, że dopiero z tytułem egzekucyjnym powinna zgłosić się do komornika i złożyć do niego wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego. – We wniosku można określić sposób wyegzekwowania długu, na przykład z wynagrodzenia za pracę, nieruchomości lub ruchomości – stwierdził adwokat.

– Nie wiem, jaki on posiada majątek. Czy komornik sam może to ustalić? – spytała Wanda. – Oczywiście, zawsze można zlecić komornikowi poszukiwanie składników majątku dłużnika. Trzeba co prawda za to zapłacić, ale jeśli postępowanie komornika będzie skuteczne i uda się odzyskać pożyczone pieniądze, to wszystkie koszty poszukiwań obciążą dłużnika. A komornik może wiele: pytać w bankach, urzędach... – wyjaśnił kobiecie adwokat.

Leon Szulc

Najpierw do sądu, potem do komornika

1. Jeśli to, co zajął komornik, nie wystarcza na spłatę zobowiązań, wierzyciel może domagać się, by sąd zobowiązał dłużnika do wyjawienia wszystkich składników swojego majątku.

2. Dłużnik musi w takiej sytuacji złożyć wykaz i wymienić w nim rzeczy oraz miejsca, w których się one znajdują, a także przypadające mu wierzytelności i inne prawa majątkowe.

3. Sprawę o wyjawienie majątku rozpatruje sąd właściwy dla miejsca zamieszkania dłużnika.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Twoje Imperium
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Przestępcy nie mają skrupułów i by wyłudzić lub ukraść pieniądze, stosują niezwykle wymyślne metody. Jedną z nich jest sposób „na wnuczka” i „policjanta”, którego ofiarą padają starsi ludzie. więcej