Karty do bankomatu. Zgubisz, masz kłopot

Jeżeli zgubisz kartę płatniczą albo gdy ci ją ukradną, od razu zawiadom swój bank. Podobnie warto postąpić, kiedy znajdziesz cudzą kartę.

Zdjęcie

Zgubisz kartę? Od razu zawiadom swój bank /123/RF PICSEL
Zgubisz kartę? Od razu zawiadom swój bank
/123/RF PICSEL

Gdy Joanna S. wysiadła z autobusu, poczuła, że czegoś jakby jej brakuje. Sięgnęła do torebki i zamarła – z ramienia zwisał tylko pasek. Złodziej sprytnie ją odciął, a że w autobusie był tłok, Joanna nawet nie wiedziała kiedy.

– Co ja tam miałam? – zastanawiała się gorączkowo. – Dokumenty akurat zostały w domu. Ale karta bankomatowa! Złodzieje wyciągną z niej wszystkie pieniądze! Co robić? Trzeba ją natychmiast zastrzec! – tysiące myśli przelatywały jej przez głowę.

Reklama

Najpierw zastrzeżenie

Kobieta z miejsca pobiegła do banku. – Na pewno nie przełożyła pani karty do innej torebki? Nie zostawiła jej pani w domu? – dopytywała pracownica z działu obsługi klienta. Ale widząc rozpacz w oczach Joanny, zaraz dodała: – Dobrze, że natychmiast nas pani zawiadomiła, bo kartę płatniczą trzeba zastrzec zaraz, jak się zorientujemy, że ją straciliśmy.

Można w placówce banku albo zadzwonić... Pracownica najwyraźniej się rozkręcała, a przybita Joanna słuchała jednym uchem. – Każdy bank ma własny numer telefonu do zastrzegania kart – ciągnęła niestrudzenie specjalistka.

– Można też dzwonić na infolinię Systemu Zastrzegania Kart Związku Banków Polskich. Po połączeniu podaje się nazwę swojego banku, a to umożliwi połączenie z właściwym konsultantem... Joanna w tym czasie rozmyślała, czy aby na pewno nie zostawiła karty w torbie, którą nosiła poprzedniego dnia.

– A gdyby się okazało, że karta jednak jest w domu? – przerwała ten długi wywód. – Będę chyba mogła odwołać zastrzeżenie? – spytała. – Niestety, to nie jest możliwe – odpowiedziała natychmiast pracownica banku. – Zastrzeżenie karty powoduje, że traci ona ważność i jej posiadacz musi zamówić nową.

Wyjaśniła też, że zastrzeżenie powoduje, że przy próbie wypłaty bankomat zatrzyma kartę wewnątrz maszyny. A jeśli ktoś będzie próbował płacić nią w sklepie, sprzedawca dostanie komunikat o podejrzeniu kradzieży. Joanna postanowiła więc zadzwonić do domu. Poprosiła mamę, żeby sprawdziła zawartość torebki, którą nosiła wczoraj. Niestety, karty tam nie było.

– No to koniec. Ukradli – westchnęła. – Pani Joanno, spokojnie – powiedziała z krzepiącym uśmiechem pracownica banku. – Z zastrzeżoną kartą złodziej nic nie wskóra. Od momentu zastrzeżenia bank przejmuje odpowiedzialność za wszelkie ewentualne transakcje kartą. Teraz pozostaje pani tylko czekać na przysłanie nowej do domu.

– A czy to coś kosztuje? – spytała Joanna. – U nas wydanie duplikatu jest darmowe. Ale o ile wiem, są banki, w których trzeba zapłacić nawet kilkadziesiąt złotych – odrzekła pracownica placówki, w której Joanna trzymała pieniądze.

Zgłoś kradzież na policję

Poszkodowana kobieta zapytała, czy nie powinna zgłosić kradzieży na policję. – To akurat koniecznie, zwłaszcza kiedy klient, tak jak pani, korzysta z dobrowolnego ubezpieczenia kart płatniczych.

Dokument potwierdzający napad lub kradzież może być bardzo potrzebny, gdyby chciała się pani starać o odszkodowanie, które z tej racji pani przysługuje – usłyszała w odpowiedzi. Joanna już wychodziła z banku, ale cofnęła się od progu. – A gdyby złodziej nie zauważył karty i wyrzucił torebkę? – zawróciła do pracownicy, która przed chwilą udzielała jej informacji.

– I ktoś by ją znalazł? To co wtedy? – Teoretycznie osoba, która znajdzie kartę, też może ją zastrzec, choć to nie jej własność – odparła ta. Wyjaśniła, że w takiej sytuacji znalazca może zadzwonić na numer infolinii banku, jaki jest na odwrocie karty, powiedzieć o znalezisku i podać swoje dane. A jeśli nie chce się ujawnić, może np. wysłać kartę pocztą. – Jednak naprawdę rzadko się zdarza, żeby ktoś to robił.

Leon Szulc

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Mój mąż został wypuszczony ze szpitala bez wypisu. Lekarz nie przekazał mu również informacji na temat jego wyników badań. Czy to normalne praktyki? Halina Drundel z Mielca więcej