Lekarz odmówił wizyty domowej

Chory może poprosić lekarza z przychodni o przyjazd do domu. Jednak to doktor decyduje, czy ta prośba jest uzasadniona. Przekonał się o tym pan Jan.

Reklama

Ta ostatnia jesień naprawdę dała mi w kość. Kasłałem bez przerwy przez półtora miesiąca, głowa mi pękała, bolały żebra – wspomina pan Jan z Tarnowa (78 l.). – Żona ciągle wysyłała mnie do przychodni, a lekarz pierwszego kontaktu osłuchiwał i jedynie polecał coraz to nowe syropy: to na kaszel mokry, to na suchy. Próbowałem wszystkiego, ale nic nie pomagało.

Gdy podczas kolejnej wizyty zapytałem o antybiotyk, pan doktor zrobił test na CRP. Stwierdził, że nie ma stanu zapalnego. Kolejny tydzień przeleżałem w łóżku. W nocy z niedzieli na poniedziałek dostałem wysokiej gorączki: 40,5 stopnia. Miałem dreszcze i zacząłem strasznie kasłać, pojawiła się krew. Wiem to z opowieści żony, sam niewiele pamiętam.

Przerażona żona chciała wzywać pogotowie

Uprosiłem ją, by poczekała aż otworzą przychodnię, wezwiemy lekarza. Rano recepcjonistka połączyła ją z lekarzem. Gdy żona opowiedziała co się ze mną działo w nocy, lekarz stwierdził, że mój stan jest poważny i powinniśmy wezwać karetkę.

Obawialiśmy się, że pogotowie nie przyjedzie, byłem już przytomny, gorączka właśnie spadła do 39 stopni. Jednak dyspozytor wysłał ambulans. A lekarz ze szpitala niemal nakrzyczał na żonę, że nie dzwoniła na pogotowie od razu! Okazało się, że mam obustronne zapalenie płuc, spędziłem w szpitalu ponad dwa tygodnie. Więc jednak lekarz z naszej przychodni miał rację...

Kiedy prosimy lekarza o przyjazd?

Lekarz powinien przyjechać do domu pacjenta W SYTUACJACH NAGŁYCH, gdy jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył, (ale nie zagraża życiu), a jednocześnie chory nie ma możliwości dotrzeć do przychodni.

● Przepisy nie precyzują, co to znaczy „nie ma możliwości dotrzeć do przychodni”. W praktyce lekarze POZ przyjeżdżają do pacjentów obłożnie chorych, głównie starszych lub mających problemy z poruszaniem się. Gdy chory po prostu nie ma jak dojechać, lekarz odmówi.

● Lekarz POZ na podstawie wywiadu ocenia stan pacjenta i podejmuje decyzję. Jeśli uzna, że istnieje zagrożenie życia, ma wręcz obowiązek odmówić przyjazdu na wizytę domową i polecić wezwanie pogotowia.

WEZWIJ KARETKĘ W PRZYPADKU BEZPOŚREDNIEGO ZAGROŻENIA ŻYCIA

Dyspozytor powinien przysłać ambulans m.in. w przypadku: utraty przytomności, napadu drgawek, ataku duszności, rozległych poparzeń, ostrego bólu w klatce piersiowej.

● Ratownik zdecyduje, czy wystarczy doraźna pomoc, czy trzeba zawieźć chorego na SOR.

Praktyczna rada. Jeśli starsza osoba zaczyna tracić sprawność i nie opuszcza mieszkania, warto zgłosić to w przychodni, w której jest zarejestrowana. Taka informacja, zapisana w karcie, ułatwi zamówienie wizyty domowej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

100 rad

Zobacz również

  • Od stycznia 2017 roku wzrosła kwota świadczenia pielęgnacyjnego. Jest ono wypłacane opiekunom osób niepełnosprawnych, którzy, by zapewnić opiekę bliskiemu, musieli zrezygnować z pracy. Teraz... więcej