Nasze prawa podczas postępowania egzekucyjnego

Co może zająć komornik i co zrobić, gdy zabierze rzecz, która nie należy do dłużnika.

Postępowanie egzekucyjne, czyli egzekwowanie długów przez komornika zazwyczaj postrzegane jest bardzo negatywnie. To oczywiście są często dramatyczne sytuacje – wpadliśmy w taką spiralę długów, że nie jesteśmy w stanie ich spłacać a dodatkowo komornik zabiera część pensji albo nasz majątek.

Pamiętajmy jednak, że komornicy działają też na naszą korzyść, na przykład, gdy były mąż nie chce płacić alimentów na dzieci. Wyjaśniamy, co może zająć (zabrać) komornik i jak możemy się bronić, jeśli łamie on przepisy.

Reklama

To, w jaki sposób komornik egzekwuje niespłacone przez nas długi, zależy od wierzyciela (czyli osoby, firmy lub instytucji, której jesteśmy winni pieniądze).

We wniosku do komornika określa on, czy dług ma zostać ściągnięty z rachunku bankowego, pensji (emerytury, renty), majątku ruchomego (czyli np. samochodu i innych rzeczy, które mamy), czy też nieruchomości.

Wierzyciel może wskazać, jeden, kilka lub wszystkie sposoby ściągania długu.

Komornik musi się do tego dostosować – to nie on podejmuje decyzje. Dlatego też właśnie z wierzycielem, a nie z komornikiem, trzeba się kontaktować, jeśli np. chcemy, by rachunek bankowy został odblokowany, skoro dług ściągany jest z naszej pensji.

Komornik ma prawo zająć (czyli zabrać) a potem wystawić na licytację należące do dłużnika rzeczy.

Musi pozostawić określone przez przepisy „niezbędne przedmioty domowe”.

Są to: pościel, bielizna, codzienne ubrania, zapasy żywności i opału potrzebne na okres jednego miesiąca. Nie może również zająć narzędzi i innych przedmiotów, które są niezbędne do wykonywania przez dłużnika pracy zarobkowej (nie dotyczy to jednak samochodu) oraz przedmiotów niezbędnych do nauki, dokumentów osobistych, odznaczeń i przedmiotów służących do wykonywania praktyk religijnych.

Komornik powinien pozostawić również przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową.

Co bardzo ważne, zajęte mogą być nie tylko rzeczy, które są własnością dłużnika, ale także te, których on używa (ma we władaniu).

To oznacza, że jeśli dłużnik mieszka w mieszkaniu należącym do konkubiny, komornik ma prawo zabrać znajdujące się tam wartościowe przedmioty – także te, które są własnością konkubiny.

Nie ma obowiązku badać, czyja to własność, wystarczy, że używa ich dłużnik. To nie znaczy, że tych rzeczy nie można odzyskać. W takim przypadku, czyli zajęcia rzeczy, która nie należy do dłużnika, jej właściciel musi wystąpić do sądu o zwolnienie jej spod egzekucji.

Trzeba to zrobić w ciągu miesiąca od czasu zajęcia rzeczy albo od momentu, gdy jej właściciel się o tym dowiedział. Pozwy składamy do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce prowadzonej egzekucji.

Gdy kwota wartości sporu (czyli wartość zajętego mienia) przekracza 75 tys. zł, pozew składamy do sądu okręgowego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Dzwoni Twój telefon stacjonarny – rozmówca przedstawia się jako konsultant lub konsultantka Telekomunikacji Polskiej S.A. i proponuje Ci korzystne obniżenie abonamentu. Uważaj! więcej