Nowe przepisy o kosztach sądowych

Walczę w sądzie z firmą, która robiła u mnie remont i nie wywiązała się z zawartej umowy. Niedawno szef tej firmy zaproponował mi ugodę. Jak w takim przypadku będzie wyglądać rozliczenie kosztów sądowych? Agnieszka z Kalisza

Od 23 lipca obowiązują nowe zasady rozliczenia kosztów sądowych, jeśli doszło do ugody między stronami. Dotyczy to tzw. postępowania cywilnego nakazowego (to postępowanie uproszczone o wydanie nakazu zapłaty).

Po zmianie przepisów, jeśli strony zawrą ugodę przed sądem pierwszej instancji, każda z nich odzyska połowę uiszczonej przez siebie opłaty sądowej.

Reklama

Zmiana ta wynika z wytycznych Trybunału Konstytucyjnego, który dostrzegł, że powód (strona która wnosi sprawę do sądu) oraz pozwany (strona przeciwko której skierowane zostało powództwo) nie byli równo traktowani przy zwrocie kosztów sądowych.

Kierując sprawę do sądu w postępowaniu uproszczonym, trzeba wnieść 1/4 opłaty należnej w innych postępowaniach. Jak sama nazwa mówi, takie postępowanie jest bowiem szybsze, a więc i tańsze.

Sąd jedynie sprawdza dokumenty i jeśli są one formalnie w porządku – wydaje nakaz zapłaty. Jeśli pozwany się z tym nie zgadza, ma prawo wnieść zarzut do nakazu zapłaty i wówczas sprawa dalej jest prowadzona tradycyjnie – na sali rozpraw z udziałem obu stron.

Z tym, że aby tak się stało, pozwany przy wnoszeniu zarzutu musi uiścić pozostałe 3/4 opłaty sądowej.

Jeśli sprawa zakończyła się ugodą, pozwany nie mógł domagać się podziału kwoty opłat sądowych na pół z powodem. I właśnie to się zmieniło.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Dzwoni Twój telefon stacjonarny – rozmówca przedstawia się jako konsultant lub konsultantka Telekomunikacji Polskiej S.A. i proponuje Ci korzystne obniżenie abonamentu. Uważaj! więcej