Odwołanie darowizny. O tym decyduje sąd

Żeby móc odwołać darowiznę, trzeba mieć dowody rażącej niewdzięczności. Ocenić je może tylko sąd.

Mąż Agnieszki O. zmarł osiem lat temu. Rok później teściowie postanowili podarować jej dom jednorodzinny i działkę, na której stał. W zamian za to Agnieszka ustanowiła na ich rzecz dożywotnią i nieodpłatną służebność osobistą. Polegała ona na tym, że teściowie mieli prawo do korzystania z całego budynku, natomiast synowa zobowiązała się do opieki nad nimi.

Przez trzy lata stosunki między synową a teściami były prawidłowe, a Agnieszka wywiązywała się ze swoich zobowiązań. Któregoś dnia rodzice jej byłego męża dowiedzieli się jednak, że ma ona romans z zięciem, czyli mężem ich starszej córki.

Reklama

Doszło do awantury, teściowie kazali jej wyprowadzić się z domu. Kochankowie postanowili razem zamieszkać, wynajęli mieszkanie w innej miejscowości, Agnieszka zostawiła teściów w darowanym jej domu. Ci nie zamierzali pogodzić się z tą sytuacją. Spisali oświadczenie odwołujące darowiznę, jako powód podając rażącą niewdzięczność synowej.

Argumentowali, że od chwili wyprowadzenia się nie interesowała się nimi i nie pomagała. Poza tym, rozbijając małżeństwo ich córki i unieszczęśliwiając tym wnuczkę, wyrządziła im krzywdę, zachowując się niezgodnie z obowiązującymi normami moralnymi. Agnieszka spotkała się z teściami u notariusza, nie zgodziła się jednak podpisać umowy odwołującej darowiznę.

Sąd decyduje, co jest niewdzięcznością

Kilka miesięcy później Agnieszka wróciła do domu podarowanego jej przez teściów, ale ani ona, ani oni nie chcieli już utrzymywać żadnych kontaktów.

Zdenerwowany ojciec zmarłego męża Agnieszki wystąpił do sądu z żądaniem, by ten zobowiązał ją do zwrotu nieruchomości, którą jej podarowali. O rozprawach, które się odbyły, Agnieszka opowiedziała przyjaciółce: – Sąd pierwszej instancji przyznał rację teściom, ale odwołałam się. Sąd apelacyjny mnie przyznał rację. Uznał, że niewierność małżeńska zięcia wymierzona jest nie w teściów, tylko w ich córkę. A tym samym nie można było mówić o mojej rażącej niewdzięczności wobec nich.

Powodem odwołania darowizny nie mógł być też fakt, że nie opiekowałam się teściami. Brak kontaktów wynikał bowiem z tego, że to oni kazali mi wynosić się z domu!

Natalia Kłoszewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Twoje Imperium

Zobacz również