Segregacja odpadków zacznie się opłacać

Wywóz śmieci nie musi być droższy.

W połowie roku 2013 czeka nas  rewolucja śmieciowa. Dotknie ona bezpośrednio przede wszystkim tych, którzy do tej pory samodzielnie płacili za wywóz odpadów, czyli właścicieli domów jednorodzinnych.

Od tego dnia bowiem obowiązek zapewnienia wywozu i utylizacji odpadów komunalnych, czyli – najogólniej – pochodzących z gospodarstw domowych, przejmie gmina. Nie zrobi jednak tego za darmo.

Reklama

Opłatami obciąży mieszkańców tak, aby były one równe dla wszystkich. Te opłaty już dziś nazywane są z przekąsem podatkiem śmieciowym. Przedsiębiorca, który zajmie się wywozem odpadów, wyłoniony zostanie w przetargu.

W jaki sposób będziemy płacić za wywóz śmieci, zależy od gminy. Przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach dają samorządom cztery możliwości.

Mało tego, gmina wcale nie musi naliczać tych opłat według tej samej metody na całym swoim terenie. Może – dla przykładu – tam, gdzie są wodociągi obliczać podatek śmieciowy na podstawie zużycia wody, a tam gdzie ich nie ma – od osoby.

Może także w miejscowościach turystycznych liczyć go od powierzchni mieszkania lub – także – od zużycia wody, by uwzględnić sezonowy napływ (także przecież śmiecących) turystów.

Już teraz albo w najbliższych dniach gmina powinna poinformować wszystkich mieszkańców, którą z metod wybrała oraz podać tryb, sposób i częstotliwość wnoszenia opłat.

W wielu gminach toczą się właśnie konsultacje społeczne w tej sprawie, zbierane są ankiety, które można wypełnić

w urzędzie lub na stronie internetowej. Warto się tym zainteresować, bo sprawa jest ważna i dotyczy każdego z nas.

Dotychczasowe decyzje poszczególnych gmin zapowiadają dużą rozpiętość opłat za wywóz śmieci w skali kraju.

Na przykład w Sandomierzu podatek śmieciowy ustalono na 7 zł „od głowy” za odpadki segregowane, 10 zł za niesegregowane. W Toruniu opłata wyniesie 12,50 zł za śmieci segregowane i aż 25 zł za nie poddane segregacji.

Jak widać na podstawie podanych przykładów, segregacja śmieci będzie nam się opłacać.

Gminy same określą jej zasady, zależnie od możliwości technicznych. Istnieją dwa podstawowe sposoby segregacji śmieci:

podział na odpady mokre (resztki pożywienia, drewno, brudny papier) i suche (puszki, kartony, pojemniki, szkło, tekstylia) i ostateczna segregacja na wysypisku; pełne sortowanie odpadów już w gospodarstwach domowych; osobno papier, szkło, tworzywa sztuczne i pozostałe.

Gminy mają też obowiązek zapewnić nam odbiór śmieci nietypowych (wielkogabarytowych, leków, baterii, sprzętu RTV i AGD). Jak zmiany przepisów wpłyną na stan naszych kieszeni, okaże się w praktyce.

Na pewno zyska na nich środowisko, bo jeżeli wszyscy będą płacić za wywóz odpadów tyle samo, niezależnie od tego, czy wyprodukują jeden worek, czy dziesięć, nieopłacalne stanie się wywożenie śmieci do lasu.

Warto wiedzieć, że 1 lipca 2013 r. jest terminem ostatecznym. Gminy, które będą gotowe do wcześniejszego wprowadzenia nowego systemu, mogą to zrobić.

Metody naliczania opłat za wywóz śmieci:

- od głowy, czyli na podstawie liczby osób zamieszkałych pod jednym adresem;

- od powierzchni nieruchomości;

- od ilości zużywanej przez gospodarstwo domowe wody;

- ryczałtem, czyli tyle samo od każdego gospodarstwa domowego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Przestępcy nie mają skrupułów i by wyłudzić lub ukraść pieniądze, stosują niezwykle wymyślne metody. Jedną z nich jest sposób „na wnuczka” i „policjanta”, którego ofiarą padają starsi ludzie. więcej