Telemarketing. Podszywają się pod UOKiK

Do pani Moniki zadzwoniła teleankieterka podając się za pracownika Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Poprosiła po podanie różnych danych do wypełnienia ankiety dotyczącej dobrowolnego ubezpieczenia emerytalnego (tzw. III filaru).

Pani Monika bardzo zdziwiła się, dlaczego urzędnicy interesują się jej oszczędzaniem na emeryturę. Gdy w tej sprawie zadzwoniła do UOKiK, dowiedziała się, że to nie urzędnik do niej telefonował. Tego typu skarg trafia do UOKiK coraz więcej.

Reklama

Pamiętajmy, że UOKiK nigdy nie prosi telefonicznie o udzielenie informacji, nie prowadzi również sondaży ani ankiet. W takich przypadkach zawsze należy sprawdzić wiarygodność dzwoniącej osoby, a w przypadku wątpliwości zawiadomić odpowiednie instytucje – Policję lub Prokuraturę.

Zgodnie bowiem z art. 227 kodeksu karnego podawanie się za funkcjonariusza publicznego i wykonywanie czynności związanych z jego funkcją jest przestępstwem.

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również