Trzeba zarejestrować telefon na kartę

Jeśli korzystasz z telefonu na kartę, pamiętaj, że teraz trzeba zarejestrować kartę SIM. Jeśli tego nie zrobisz, nie porozmawiasz.

Sylwia A. jest emerytką i od kilku lat ma telefon na kartę. Do tej pory co jakiś czas kupowała doładowanie i rozmawiała. Niedawno jednak usłyszała w telewizji, że w związku z wejściem w życie ustawy antyterrorystycznej całkowicie zmienił się sposób kupowania i używania tzw. prepaidowych kart SIM.

– Czy to znaczy, że nie będę mogła używać mojego telefonu tak jak dotychczas? – zaniepokoiła się starsza pani. Postanowiła się tego dowiedzieć i zadzwoniła do siostrzenicy. Ta przyjechała do ciotki i wszystko jej wyjaśniła.

Reklama

– Do tej pory nową kartę SIM można było kupić prawie w każdym sklepie, na stacji benzynowej, czy w kiosku. Wystarczyło o nią poprosić, zapłacić i mieć nowy numer telefonu. Teraz to będzie dużo trudniejsze – usłyszała Sylwia.

Trzeba tylko podać swoje dane

Od siostrzenicy Sylwia dowiedziała się, że od 25 lipca, bo wtedy weszły w życie nowe przepisy, każdy abonent korzystający z oferty na kartę ma obowiązek podać swoje dane operatorowi. – Muszą to zrobić nie tylko ci, którzy kupili karty SIM po tej dacie, ale także wszyscy, którzy mają je od dawna – powiedziała siostrzenica. Wyjaśniła też ciotce, jak to zrobić, by zarejestrować kartę SIM.

– To niewielki problem. Musi tylko ciocia pójść do najbliższego punktu obsługi operatora komórkowego z dowodem osobistym albo paszportem. Tam trzeba wypełnić formularz, czyli podać imię, nazwisko, numer PESEL i numer oraz serię dowodu tożsamości – powiedziała.

– Wiesz, że tak ciężko jest mi chodzić po tej operacji biodra. Czy nie mogłabyś tego za mnie załatwić? – wypytywała zmartwiona Sylwia. – Akurat to wiem, bo już babcia mnie o to samo pytała. Zgodnie z prawem można zarejestrować kartę na kogoś, jednak w takiej sytuacji trzeba i tak mieć pełnomocnictwo, i to notarialne. Dopiero wtedy w salonie zarejestrują kartę – odpowiedziała siostrzenica.

– Och, to już pewnie będę musiała sama pójść to załatwić. Nie wiesz, ile kosztuje taka rejestracja? – dopytywała Sylwia. Siostrzenica poinformowała ją, że cała operacja jest darmowa. – Ale musi ciocia pamiętać, że przy rejestracji musi też mieć ze sobą kartę SIM lub przynajmniej jej numer – uprzedziła.

Starzy klienci mają czas

Sylwia dowiedziała się od siostrzenicy, że o ile ci, którzy teraz kupią kartę SIM muszą ją zarejestrować, by działała, o tyle ich dotychczasowi właściciele mają na to sporo czasu. – Nie musi się ciocia bardzo spieszyć, bo na zarejestrowanie jest jeszcze kilka miesięcy. Termin mija dopiero pierwszego lutego przyszłego roku – powiedziała siostrzenica.

– A co się stanie, jeżeli ktoś nie zarejestruje swojej karty SIM? – była ciekawa Sylwia. – Nic strasznego właściwie, bo żadne konsekwencje prawne za to nie grożą. Po prostu po upływie tego terminu operator wyłączy numer. Karta zostanie zdezaktywowana, a ewentualnie znajdujące się na niej środki przepadną – tłumaczyła siostrzenica. – No, proszę. I co wtedy? – dopytywała Sylwia.

– Trzeba będzie jednak zarejestrować kartę SIM i wtedy operator ponownie włączy numer – usłyszała od siostrzenicy.

Anna Sulczewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Porady prawne

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Kilka miesięcy temu zauważyłem, że mój bank zaczął pobierać dodatkowe opłaty za prowadzenie konta. Rzadko korzystam z konta elektronicznie, a nie dostaję wyciągów papierowych, więc dopiero niedawno... więcej