Co zrobić, gdy pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia

Jak można walczyć o wypłatę należnego wynagrodzenia, gdy nie otrzymuje się go w oznaczonym w umowie czasie?

Firma, w której jest zatrudniona Martyna W., już od półtora miesiąca zalega pracownikom z wypłatą wynagrodzeń. Ktoś ze znajomych poradził jej, by interweniowała w Państwowej Inspekcji Pracy i tam zgłosiła skargę, gdyż jest to najlepszy sposób na wyegzekwowanie od pracodawcy pieniędzy.

Warto zacząć od inspekcji pracy

W siedzibie PIP poinstruowano Martynę, jak należy przygotować skargę. – Trzeba podać dane swoje i pracodawcy oraz jak najwięcej szczegółów dotyczących sprawy. A domagając się zaległego wynagrodzenia, określić jego wysokość – usłyszała tam. Martyna postąpiła zgodnie z wytycznymi inspektora, ten przeprowadził kontrolę, stwierdził naruszenie przepisów i wydał nakaz wypłaty należnego wynagrodzenia. Niestety, nie poskutkowało to, gdyż pracodawca Martyny nadal zwlekał z wypłatą jej poborów.

Reklama

– Co mam robić, jeśli pracodawca lekceważy wystawiony przez was nakaz zapłaty wynagrodzenia? – spytała Martyna inspektora. – Jeśli na podstawie nakazu nie można wyegzekwować zaległych wynagrodzeń, w takiej sytuacji PIP może tylko firmie wystawić mandat, ewentualnie skierować do sądu wniosek o ukaranie pracodawcy – odparł inspektor.

Pracownik ma prawo wnieść do sądu pracy pozew

Zrezygnowana Martyna zwróciła się więc o pomoc do znajomej, która będąc radcą prawnym, specjalizowała się w reprezentowaniu pracowników w sporach z pracodawcami. Ta poradziła jej, że w takiej sytuacji pracownik ma prawo wnieść do sądu pracy pozew o zapłatę wynagrodzenia, wraz z odsetkami z powodu opóźnienia.

– Gdzie złożyć taki pozew? – dopytywała się zdeterminowana Martyna. – To zależy od tego, jak dużą kwotę wynagrodzenia pracownik chce odzyskać. Jeśli do siedemdziesięciu pięciu tysięcy złotych, wtedy do sądu rejonowego. Jeśli natomiast jest to kwota wyższa, pozew powinien zostać złożony do sądu okręgowego – powiedziała radca prawny.

Rozwiązanie umowy to też jest wyjście

Martyna dowiedziała się przy okazji, że niewypłacanie w terminie wynagrodzenia lub w ogóle nie płacenie pracownikom poborów jest niczym innym jak ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracodawcy. – Z tego powodu masz prawo rozwiązać z zatrudniającym cię pracodawcą umowę bez zachowania terminu wypowiedzenia, czyli w trybie natychmiastowym. Wystarczającą do tego przyczyną jest nie płacenie w terminie wynagrodzenia za pracę – poradziła Martynie radca prawny.

Ważne

Pracodawca ma obowiązek wypłacać wynagrodzenie pod koniec miesiąca, najpóźniej w ciągu 10 dni następnego miesiąca

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Mój syn wkrótce podejmie pracę za najniższe wynagrodzenie. Słyszałam, że niedawno ono wzrosło. Chciałabym się jednak dowiedzieć, co się do niego wlicza. Synowi będą potrącać z pensji alimenty i... więcej