Jak skontrolować pracodawcę: Naślij inspektora pracy

Gdy zatrudniający nie płaci wynagrodzenia, nie pracuj dla niego za darmo. A zaległe pobory można odzyskać. I to im szybciej, tym lepiej.

Regina P. po wielu miesiącach przebywania na bezrobociu znalazła pracę. Choć rozpoczęła ją od trzeciego maja, dowiedziała się, że pensja jest płatna do dziesiątego dnia następnego miesiąca. Zdziwiła się, ale czekała.

Reklama

Dziesiątego czerwca pieniędzy na koncie jednak nie było, więc Regina spytała pracodawcę o powód opóźnienia. Dowiedziała się, że jego firma ma przejściowe kłopoty finansowe, ale wkrótce ureguluje on wszelkie płatności.

Jednocześnie z rozmów ze współpracownikami Regina dowiedziała się, że niektórzy nie otrzymali poborów już od dwóch miesięcy.

Sprowadź kontrolę na pracodawcę

Ponieważ Reginie nie uśmiechało się pracować za darmo, poszła interweniować w Państwowej Inspekcji Pracy. Od mającej dyżur prawniczki usłyszała: – Pracodawca musi terminowo wypłacać wynagrodzenie wszystkim współpracownikom. Powinien to robić raz w miesiącu w ściśle określonym terminie.

Wynagrodzenie jest zobowiązany wypłacać „z dołu”, czyli pod koniec miesiąca, a najpóźniej do dziesiątego dnia następnego miesiąca. – Ale dziesiąty minął, a ja wciąż nie mam pieniędzy.

Z czego mam żyć? – spytała Regina. Wówczas prawniczka wskazała jej trzy możliwości rozwiązania tego problemu: – Najpierw może pani zawiadomić okręgowego inspektora pracy, że pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia. Inspektor przeprowadzi wówczas kontrolę i zażąda od pracodawcy złożenia wyjaśnień.

Jeśli inspektor stwierdzi, że rzeczywiście pracownik nie dostał wynagrodzenia, nakaże wypłacić je, również z innymi przysługującymi pracownikowi świadczeniami. Taki nakaz ma tryb natychmiastowej wykonalności. Może też wszcząć postępowanie w sprawie popełnienia wykroczenia przeciwko prawom pracownika.

Pozew do sądu pracy lub wypowiedzenie

Regina dowiedziała się również, że rozwiązaniem jej problemów może być złożenie do sądu pracy pozwu o zapłatę wynagrodzenia za pracę wraz z odsetkami za opóźnienie.

– Gdzie składa się taki pozew? – dopytywała się kobieta. Usłyszała, że to zależy od wysokości kwoty wynagrodzenia, jaką chce odzyskać pracownik. Jeżeli wynosi ona do 75 tysięcy złotych, pozew składa się do rejonowego sądu pracy. Jeżeli kwota jest większa, wówczas swoich praw należy dochodzić w okręgowym sądzie pracy.

– Czy pozew muszę złożyć osobiście? – dopytywała dalej Regina. – Może pani, ale nie musi. Pani pełnomocnikiem może także być inspektor pracy – powiedziała prawniczka. – A co z kosztami sprawy? – spytała Regina. – Pracownik nie ponosi kosztów związanych ze złożeniem pozwu w sprawach ze stosunku pracy, jeżeli przedmiot sporu nie przekracza pięćdziesięciu tysięcy złotych, a tak jest w pani przypadku – powiedziała prawniczka. Regina, która nie chciała pracować w tak nierzetelnej firmie, spytała, czy może złożyć wypowiedzenie w trybie natychmiastowym.

– Ma pani prawo, bo niewypłacanie terminowo wynagrodzenia za pracę jest wystarczającą ku temu przyczyną. I nie ma dla pani znaczenia, jakie są przyczyny złej kondycji finansowej przedsiębiorstwa. Nawet, gdy za złą sytuację firmy nie odpowiada jej właściciel – usłyszała w odpowiedzi.

Małgorzata Leonczewska

Ważne!

Niewypłacanie w terminie lub w ogóle pensji pracownikom jest ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracodawcy

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca

Twoje Imperium

Zobacz również