Komu należy się urlop zdrowotny?

Córka po urodzeniu drugiego dziecka zaczęła chorować. Niekończące się anginy i zapalenia oskrzeli nie pozwalają jej normalnie pracować. Lekarz zasugerował, żeby pomyślała o urlopie zdrowotnym, ale w kadrach usłyszała, że jako pracownik biurowy go nie otrzyma. Co w tej sytuacji może zrobić? – pyta Maria z Mazowieckiego.

Stan zdrowia pracownika musi być odpowiedni do pracy na określonym stanowisku. Dlatego obowiązkiem pracodawcy jest kierowanie go na badania lekarskie – najpierw wstępne, a potem okresowe. Z kolei obowiązkiem pracownika jest poddawanie się tym kontrolom.

Oczywiście w trakcie zatrudnienia mogą pojawić się różnego rodzaju problemy zdrowotne. Pracownik zwykle korzysta wtedy z porady lekarza. Jeśli lekarz uzna, że stan jego zdrowia nie pozwala na pracę, wystawia zwolnienie, podczas którego pacjent powinien wyzdrowieć i zregenerować siły. Za ten czas otrzymuje wynagrodzenie – co do zasady jest to 80 proc. pensji.

Reklama

Zwolnienia lekarskie mogą mieć różną długość. Jeśli choroba trwa dłużej niż sześć miesięcy, pracownik może po nim otrzymać świadczenie rehabilitacyjne (po uzyskaniu orzeczenia od lekarza orzecznika ZUS), co przedłuża czas rekonwalescencji. Gdy stan zdrowia pracownika się poprawi, może wrócić do pracy.

Wcześniej jednak musi przejść badania kontrolne, które wykażą, czy rzeczywiście jest już zdrowy – tak jest po każdym zwolnieniu dłuższym niż 30 dni. W sytuacji, gdy uprawniony do wydawania takich decyzji lekarz uzna, że pracownik zdrowy nie jest, pracodawca może przenieść go na inne stanowisko lub zwolnić za wypowiedzeniem (ewentualnie na mocy porozumienia stron – jeśli pracownik się na to zgodzi).

Długotrwała choroba może być też podstawą do zwolnienia bez wypowiedzenia. Pracodawca może (ale oczywiście nie musi) rozwiązać umowę, jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa dłużej niż określony czas, zależny od stażu pracy.

Jeśli pracownik jest zatrudniony w danym miejscu krócej niż 6 miesięcy, to posady może go pozbawić choroba dłuższa niż trzymiesięczna. Jeśli pracuje ponad 6 miesięcy, co do zasady może chorować do 9 miesięcy.

Pracownik, który przewlekle choruje, chroniąc się przed zwolnieniem, może korzystać z różnych form „wolnego”, np. z urlopu wypoczynkowego czy bezpłatnego. Ale już możliwość wzięcia urlopu zdrowotnego jest zarezerwowana dla określonych grup zawodowych, np. nauczycieli, policjantów czy sędziów.

Prawdopodobnie Pani córka nie znajduje się w takim uprzywilejowanym gronie, dlatego nie otrzymała zgody na urlop zdrowotny. Przepisy wewnętrzne obowiązujące u danego pracodawcy mogą przewidywać różne korzystne rozwiązania dla pracowników, także w zakresie dni wolnych od pracy.

Proponuję, by córka spytała o to w kadrach lub szczerze porozmawiała z szefem o swojej sytuacji. Może rozwiązaniem byłaby np. telepraca?

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Zięć stracił pracę i nie robi nic, aby znaleźć nową. Całymi dniami tylko ogląda telewizję albo gra w gry komputerowe. Nie pomaga w domu. Wszystko jest na głowie mojej córki: dzieci, gotowanie,... więcej