Kontrola na zwolnieniu

Kto może mnie kontrolować, gdy jestem chora? – spytała pani Ela.

Zdjęcie

/Mat. Redakcyjne
/Mat. Redakcyjne

– Pracodawca (gdy zatrudnia ponad 20 osób) i ZUS mogą sprawdzić, czy wykorzystuje pani zwolnienie zgodnie z przeznaczeniem. Podczas kontroli ustalą, czy w tym czasie nie wykonuje pani innej pracy zarobkowej lub nie wykorzystuje zwolnienia niezgodnie z jego celem (np. robiąc remont).

Reklama

– A gdy nie będę w domu? – Kontrolę przeprowadza się w miejscu zamieszkania, czasowego pobytu lub zatrudnienia. Jeśli kontrolujący pani nie zastanie, otrzyma pani pismo z żądaniem wyjaśnienia nieobecności. Kontrola może być powtórzona. Nieobecność trzeba usprawiedliwić, np. wizytą u lekarza, rehabilitacją, pobytem w aptece, w sklepie, jeśli nie ma kto zrobić zakupów spożywczych. Chyba że na zwolnieniu jest napisane, że trzeba leżeć. Można też na czas leczenia wyjechać do rodziny, która zapewnia opiekę. Podajemy wtedy pracodawcy (lub ZUS) miejsce pobytu na zwolnieniu. – Jak przebiega kontrola?

– Przeprowadza ją pracodawca (najczęściej upoważniony przez niego pracownik). Kontrolerzy ZUS przedstawią upoważnienia i legitymację ze zdjęciem. Gdy stwierdzą nieprawidłowości, sporządzą protokół. Podadzą, na czym polega niewłaściwe wykorzystanie zwolnienia. Protokół pani podpisuje i nanosi w nim swoje uwagi.

– Co mi potem grozi? – Utrata zasiłku za okres zwolnienia (otrzyma pani wtedy decyzję ZUS). Zasiłek traci się też wtedy, gdy po kontroli lekarza orzecznika ZUS okaże się, że może pani wrócić do pracy wcześniej niż to wynika ze zwolnienia. Lekarz orzecznik wyda wówczas nowe zaświadczenie. ZUS wyda wtedy też decyzję o braku prawa do zasiłku. Od decyzji ZUS można się odwołać do sądu w ciągu miesiąca od jej otrzymania.

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Opublikowany niedawno wyrok Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 11/15) rozwiał wątpliwości dotyczące wynagrodzenia za noclegi kierowców w zagranicznej podróży służbowej. Kierowcy nie mogą... więcej