O rodzinę trzeba dbać

Zięć stracił pracę i nie robi nic, aby znaleźć nową. Całymi dniami tylko ogląda telewizję albo gra w gry komputerowe. Nie pomaga w domu. Wszystko jest na głowie mojej córki: dzieci, gotowanie, sprzątanie. Czy można jakoś zmusić zięcia, aby zaczął troszczyć się o rodzinę?

Oboje małżonkowie mają obowiązek przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny – i to niezależnie od jej statusu majątkowego. Wywiązywanie się z tego obowiązku zależy oczywiście od sił i możliwości, ale nie może być tak, że jeden z małżonków robi wszystko – od zarobkowania po prace domowe, a drugi zupełnie nic. Jeśli zięć nie pracuje, może przecież zająć się dziećmi czy domem. Córka ma więc prawo (oparte na obowiązujących przepisach, a nie tylko na moralnym obowiązku) wymagać od małżonka pomocy. Zachęcam, by z nim o tym porozmawiała i uświadomiła mu, że na równi z nią jest odpowiedzialny za rodzinę. Istnieje możliwość skierowania do sądu rodzinnego pozwu o przyczynianie się do zaspokajania życiowych potrzeb rodziny – może ta informacja zmobilizuje zięcia do zmiany trybu życia.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Mój szef dostrzega tylko tych, którzy biegną do niego z każdym pomysłem i osiągnięciem. Mojej pracy nie widzi, chociaż często radzę sobie lepiej niż inni. Co zrobić, żeby mnie docenił? Ewelina z... więcej