Urlop bezpłatny - jego wady i zalety

Przed skorzystaniem z urlopu bezpłatnego warto rozważyć plusy i minusy takiego kroku. Trzeba też wziąć pod uwagę, że nasze plany mogą się rozbić o jedno słowo przełożonego: nie!

Andrzej K. znalazł się w trudnej sytuacji rodzinnej. Jego bardzo wiekowi rodzice ciężko zachorowali i mężczyzna musi zająć się nimi. Ta opieka pochłania mu jednak coraz więcej czasu i, niestety, komplikuje sytuację w pracy.

Reklama

Andrzej rozważa więc, czy nie wziąć kilku miesięcy urlopu bezpłatnego i w tym czasie tak zorganizować opiekę nad niepełnosprawnymi rodzicami, by nie kolidowało to z jego obowiązkami zawodowymi.

Zastanawia się jednak, czy tak sobie nie zaszkodzi, czy po tych kilku miesiącach będzie jeszcze miał pracę. Przed podjęciem decyzji poszedł więc po poradę do prawnika.

Wszystko zależy od pracodawcy!

Prawnik od razu sprowadził Andrzeja na ziemię. – To, jak długo będzie pan mógł przebywać na urlopie bezpłatnym i czy w ogóle go pan dostanie, zależy tylko i wyłącznie od pracodawcy – powiedział. – A to oznacza, że jeśli szef nie będzie chciał dać panu takiego urlopu, może go nie udzielić.

Odmawiając panu, nie musi uzasadniać, dlaczego podjął taką właśnie decyzję, zaś pan nie ma podstaw do odwołania się od niej. Andrzej miał już zapewnienie szefa, że rozumie on trudną sytuację życiową, w jakiej znalazł się podwładny. – Myślę o trzech, czterech miesiącach urlopu, ale może się okazać, że wcześniej uda mi się załatwić taką opiekę dla rodziców, że wszyscy będą zadowoleni. Wtedy mógłbym szybciej wrócić do pracy. Czy są takie możliwości? – dopytywał prawnika.

– Nie ma przepisów określających długość urlopu bezpłatnego – odpowiedział prawnik. – Może pan wnioskować o kilka tygodni albo i o rok. Jeśli jednak wystąpi pan na przykład o cztery miesiące, ale już po dwóch będzie pan chciał wrócić do pracy, pracodawca może, ale nie musi zgodzić się na to. Ponieważ jeśli na czas pańskiej nieobecności szef zatrudnił inną osobę na zastępstwo, ma prawo przyjąć pana z powrotem dopiero po upływie całego okresu, o jaki prosił pan, wnioskując o urlop bezpłatny.

Andrzej dowiedział się również, że w chwili udzielania takiego urlopu zarówno pracodawca, jak i zatrudniony mogą określić, kiedy i w jakiej sytuacji można odwołać pracownika z urlopu. Prawnik uspokoił go też, co do jego przyszłości.

– Podczas urlopu bezpłatnego umowa o pracę nie wygasa – wytłumaczył. – Po jego zakończeniu wraca pan na to samo stanowisko, z tym samym uposażeniem. Prawnik uczulił Andrzeja, że bezpłatny urlop ma też złe strony. – Przede wszystkim okres przebywania na tym urlopie nie jest wliczany do stażu pracy – powiedział. – Firma nie wypłaca panu w tym czasie wynagrodzenia oraz nie odprowadza składek emerytalno-rentowych, wypadkowych, chorobowych ani zdrowotnych.

Ten okres nie jest również wliczany do emerytury ani do renty. Nie mając innego wyjścia, Andrzej jest gotów pogodzić się z takimi konsekwencjami.

Anna Sulczewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Praca

Twoje Imperium
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Każda osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę ma obowiązek poddać się wstępnym, okresowym i kontrolnym badaniom lekarskim. Z badań wstępnych zwolnione są osoby zatrudniane ponownie u tego... więcej