Jak uniknąć najczęstszych spadkowych pułapek

Do 17 października obowiązują jeszcze stare, niekorzystne zasady dziedziczenia. Czego warto dopilnować, by nie spłacać cudzych długów?

Co kryje się w spadku? Przed taką zagadką, która na lata może wpędzić w kłopoty finansowe, staje przynajmniej część z około 160 tys. Polaków, którzy co roku dziedziczą majątek.

Reklama

To pytanie jest uzasadnione, bo jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, już co drugi dorosły Polak posiada przynajmniej jeden kredyt. I, niestety, coraz częściej, mamy kłopoty ze spłatą rat. A to tylko oficjalne dane z banków.

Ile kredytów jest zaciąganych w firmach pożyczkowych – dokładnie nie wiadomo. Niestety, często zdarza się, że zadłużeni ukrywają swoje długi przed najbliższą rodziną...

Bywa też i tak, że krewni nie kontaktują się ze sobą przez lata, nie wiedzą więc nie tylko, co u nich słychać, ale jak (i czy!) żyją. Wiele osób ma też kłopoty z regulowaniem w terminie innych opłat, np. czynszowych, za media, telefon…

Dlatego wiadomości o długach krewnych mogą spaść na nas niespodziewanie. Do czasu wejścia w życie nowych przepisów spadkowych warto więc dmuchać na zimne i zawczasu zorientować się, jak postąpić, gdy podejrzewamy, że zmarły może być zadłużony, a także jak zabezpieczyć dzieci przed kłopotami ze spadkiem.

Dobrze też wiedzieć, jak poradzić sobie z podatkiem. Wątpliwości jest bardzo dużo! Eksperci wyjaśniają te, które najczęściej opisujecie w Waszych listach.

Jak ustalić długi spadkodawcy

Pani Anna podejrzewa, że jej ojciec, który zmarł miesiąc temu, miał kredyty w kilku bankach. Czy może ona w jakiś sposób ustalić zadłużenie ojca?

Aby dowiedzieć się, jakie długi miał zmarły, można na własną rękę sprawdzić, czy nie zostały po nim jakieś umowy kredytowe – przeszukać (jeśli oczywiście mamy dostęp do jego mieszkania) szafy, szuflady...

W banku tego nie ustalimy – tajemnica bankowa! Bank nie zdradzi informacji o kredytach ojca nawet córce, dopóki nie przyniesie ona prawomocnego postanowienia sądu, że nabyła spadek.

Niestety, zanim sąd albo notariusz nie stwierdzą nabycia spadku, nie można zwrócić się do sądu z wnioskiem o dokonanie przez komornika spisu inwentarza (wykazu majątku spadkowego).

To możliwe tylko, gdy sąd wyda postanowienia o zabezpieczeniu spadku (na wniosek spadkobiercy, który obawia się, że inni „kandydaci” do spadku go roztrwonią).

Kiedy już wiemy o długach

Pani Mariola w domu zmarłej mamy znalazła nieopłacone rachunki na łączną kwotę 1800 zł. Da radę to spłacić, ale obawia się, że to nie wszystkie zaległe płatności. Co ma zrobić?

Najbezpieczniej jest przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Jeśli sześciomiesięczny termin nie minął, warto po prostu skalkulować: co dziedziczymy i jakiej wartości, a w jakiej wysokości są długi.

Jeśli wiadomo, że długi to nieduże kwoty, np. nieopłacone rachunki, a pozostało po zmarłym własnościowe mieszkanie, działka, czy samochód – spadek przyjmujemy! Nie trzeba składać żadnego oświadczenia: jest to tak zwane przyjęcie spadku wprost.

Natomiast jeśli podejrzewamy, że zmarły mógł być zadłużony w bankach, niewiele pozostawił, mieszkał w mieszkaniu komunalnym, to spadek lepiej odrzucić.

Tak samo lepiej postąpić, gdy spadkodawca np. miał mieszkanie na kredyt we frankach. Jest bardzo prawdopodobne, że wartość kredytu znacznie przewyższa wartość lokalu!

Jeśli jest kilku spadkobierców

Po śmierci męża p. Zofia odziedziczyła spadek wraz z dwójką dzieci i pozamałżeńskim synem męża (wszystkie dzieci są pełnoletnie). W spadku jest mieszkanie, ale i niespłacone pożyczki. Kto ile będzie spłacał tego długu?

Jeśli żaden z czwórki spadkobierców nie odrzuci spadku, nabędą go w równych częściach – po 1/4. Do chwili działu spadku ponoszą solidarną odpowiedzialność za długi spadkowe. Gdy podzielą spadek, każdy będzie odpowiadał za długi w takiej wysokości, jaki ma udział w spadku.

Kiedy dziedziczy dziecko

Pani Ewa jest rozwódką, ma 10-letniego syna. W czerwcu zmarł jej były mąż (zadłużony wobec osoby, od której wynajmował lokal). Pani Ewa martwi się, czy ten dług będzie musiała spłacić w imieniu dziedziczącego po ojcu dziecka.

Nawet jeśli pani Ewa nic nie zrobi w tej sprawie, nie musi się martwić o majątek dziecka. Jej syn - jako osoba małoletnia (nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych), odpowiada za długi ojca jedynie do wartości majątku, który po nim dziedziczy (praktycznie odpowiadać nie będzie).

Uwaga! Nawet gdyby bank się odezwał, gdy spadkobierca będzie już pełnoletni, to i tak będzie chroniony przed spłatą długów spadkowych, bo liczy się to, ile lat miał w dniu śmierci spadkodawcy.

Gdy bliscy nie mieli kontaktu

Pan Jerzy wyprowadził się od rodziny 20 lat temu. Nie utrzymywał żadnych relacji z ojcem alkoholikiem.

Dwa lata temu ojciec zmarł. Syn był na pogrzebie, ale nie udał się ani do sądu, ani do notariusza. Miesiąc temu bank zażądał spłaty 20 tys. kredytu ojca. Co ma zrobić syn? Niestety, minął termin na odrzucenie spadku lub przyjęcie go z dobrodziejstwem inwentarza.

Pan Jerzy przejął spadek wprost, czyli odpowiada za wszystkie zobowiązania ojca. Może jednak próbować przed sądem powołać się na brak wiedzy o rzeczywistym składzie spadku (zwłaszcza o długach). Jednak musi udowodnić, że próbował zbadać, co składa się na spadek.

Wierzyciel się odezwał…

Pan Janusz rok temu odziedziczył po ojcu majątek. Teraz dostał pismo, nakazujące mu spłatę pożyczki, którą ojciec miał w banku. Czy p. Janusz powinien zapłacić?

Niestety, wierzyciel, np. bank, może odezwać się i po kilku latach... Odbywa się to tak, że wierzyciel, żeby ustalić, kto jest spadkobiercą dłużnika, składa do sądu wniosek o nabycie spadku po tej osobie. Sąd wzywa na sprawę spadkobierców i nawet ich poszukuje.

Jeśli się okaże, że któryś nie odrzucił spadku, może być obciążony spłatą długów. Jeśli ktoś dopiero na sali sądowej dowie się, że dziedziczy spadek, sąd może w wyjątkowych sytuacjach zgodzić się, by jeszcze go odrzucił.

Katarzyna Węgorek adwokat

Warto wiedzieć

Gdy przyjmiemy spadek, musimy go zgłosić do urzędu skarbowego w ciągu 6 miesięcy od daty uprawomocnienia się postanowienia sądu o nabyciu spadku lub od daty podpisania aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza (przepisy dotyczące podatku od spadku nie zmienią się po wejściu w życie nowego prawa). Kto płaci podatek, kto nie musi?

Najbliższa rodzina jest zwolniona z podatku od spadku! Do tego kręgu należą: małżonek zmarłej osoby, wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki), pasierb, ojczym, macocha, rodzeństwo!

Ale uwaga! Warunkiem zwolnienia z podatku jest zgłoszenie spadku do urzędu skarbowego w terminie i wypełnienie formularza SD-Z2 (należy w nim opisać, co odziedziczyliśmy).

Dalsi krewni płacą podatek od 7 do 12 proc. Są to spadkobiercy z tzw. II grupy podatkowej i należą do niej m.in.: dzieci rodzeństwa zmarłego (brata- nek, siostrzeniec), rodzeństwo rodziców (wuj, ciotka), małżonkowie rodzeństwa (np. mąż siostry), rodzeństwo małżonków (szwagier). Te osoby są zobowiązane do wypełnienia formularza SD-3.

Obce osoby płacą podatek od 12 do 20 proc. Są to spadkobiercy z III grupy podatkowej – najdalsi krewni zmarłego, nienależący do II gr. podatkowej, np. rodzina macochy czy ojczyma, rodzeń stwo pasierba oraz spadkobiercy niespokrewnieni ze zmarłym spadkodawcą, np. jego znajomi, przyjaciele, sąsiedzi.

Te osoby również wypełniają formularz SD-3. Niezgłoszenie spadku w terminie może podwyższyć podatek! Spadkobiercy, którzy odrzucą spadek, nie płacą podatku.

Artykuł pochodzi z kategorii: Spadek

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również