Pasierb ostatni w kolejce do spadku

Gdy Monika M. miała trzy lata, jej matka poślubiła rozwodnika, który nie był ojcem jej córki i jej do dzisiaj nie adoptował. Matka Moniki zmarła kilkanaście lat temu, a ojczym jest dzisiaj schorowanym mężczyzną w podeszłym wieku. Choć z poprzedniego związku małżeńskiego ma troje dzieci, w praktyce opiekuje się nim tylko Monika. Ponieważ ostatnio stan zdrowia ojczyma wciąż się pogarszał, poszła do notariusza, by dowiedzieć się, kto w razie jego śmierci będzie dziedziczył po nim mieszkanie, samochód i pozostały majątek.

– Jego biologiczne dzieci spotykają się z nim sporadycznie i podejrzewam, że chodzi im głównie o spadek. Ponieważ to jednak ja, nie one, pomagam mu finansowo i opiekuję się nim na co dzień, zastanawiam się, czy nic mi się nie będzie po jego śmierci należało? – spytała notariusza.

Reklama

– Zasady dziedziczenia przez pasierbów i pasierbice po ojczymie czy macosze nie są dla nich korzystne. Do niedawna nie byli oni nawet brani pod uwagę jako spadkobiercy ustawowi. Wprawdzie to się zmieniło po nowelizacji kodeksu cywilnego w 2009 roku, ale szansa na dziedziczenie przez nich jest wciąż niewielka.

Dziecko adoptowane jak biologiczne

Notariusz wyjaśnił Monice, że pasierb lub pasierbica dziedziczą po małżonkach swoich rodziców tylko w wyjątkowych okolicznościach. Jest to możliwe, gdy zostaną przez nich zaadoptowani. W takim zaś wypadku są oni traktowani jak ich rodzone dzieci. – Gdyby została pani przez ojczyma adoptowana, mogłaby być pani jednym ze spadkobierców, a nawet jedyną, w zależności od tego, czy ktoś jeszcze miałby prawo do schedy po nim. Niestety, w pani przypadku nie jest to możliwe, ponieważ ojczym pani nie adoptował – wyjaśniał notariusz.

Pewni spadkobiercy testamentowi

Podczas rozmowy z notariuszem Monika dowiedziała się również o innej możliwości dziedziczenia po ojczymie. – Pasierb lub pasierbica są uważani za spadkobiercę ojczyma lub macochy, jeżeli zostali przez nich uwzględnieni w testamencie – poinformował kobietę notariusz. – Ale ojczym ma przecież własne dzieci – przypomniała Monika. – Może on w testamencie wskazać panią jako jedną z osób dziedziczących lub jako jedyną spadkobierczynię. Gdyby jednak wybrał tę drugą opcję, jego własne dzieci będą miały prawo żądać od pani wypłaty zachowku – wytłumaczył notariusz.

Monikę zainteresowały jednak najbardziej zmiany w kodeksie cywilnym, dotyczące automatycznego dziedziczenia majątku ojczyma czy macochy przez pasierba, do którego dochodzi, gdy spadkodawca nie zostawi testamentu.

– To najgorszy wariant – usłyszała. – Pasierb może otrzymać spadek dopiero, gdy zmarły nie będzie miał żadnych krewnych. Przed nim bowiem prawo do dziedziczenia mają jego małżonek, dzieci, wnuki, prawnuki, rodzice, rodzeństwo, dziadkowie i ich dzieci i wnuki. Konieczne też było spełnienie jeszcze jednego warunku. Pasierb i pasierbica mogliby dziedziczyć po ojczymie czy macosze tylko, gdyby nie żyli oboje ich biologiczni rodzice. W przeciwnym wypadku spadek przechodzi na gminę lub Skarb Państwa.

Anna Sulczewska

Artykuł pochodzi z kategorii: Spadek

Twoje Imperium

Zobacz również

  • Rodzice zostawili ci w spadku działkę lub mieszkanie obciążone hipoteką. Odpowiedzialność za jej spłatę będzie spoczywać na tobie od chwili, gdy formalnie nabędziesz spadek. Musisz się zastanowić,... więcej