Podział spadku

Prędzej czy później każdy może zmierzyć się z problemem spadku po najbliższych. Warto wiedzieć, jak bez problemów załatwić podział majątku.

Reklama

Załatwienie spraw spadkowych to niezbyt długa procedura, jeśli dziedziczący porozumieją się ze sobą. A co, jeśli kłócą się o majątek?

Zgodny podział

W przypadku, gdy spadkobiercy dogadają się i podzielą zgodnie majątek np. rodziców, procedura jest ułatwiona. Należy wtedy złożyć wniosek do sądu (ważne: do sądu rejonowego, właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego) podpisany przez wszystkich spadkobierców. Musi się w nim znaleźć informacja, jaki majątek po zmarłym wchodzi w skład spadku (należy dołączyć np. akt własności mieszkania lub samochodu) oraz jakie jego części otrzymują poszczególni spadkobiercy.

Trzeba także określić wartość spadku w przybliżonej kwocie. Należy wnieść opłatę – 300 zł – na konto właściwego sądu i załączyć dowód wpłaty do wniosku. Sprawę zgodnego podziału można też załatwić w sądzie lub u notariusza – on sporządzi akt poświadczenia dziedziczenia, wyda wypisy aktu działu spadku oraz załatwi wszelkie formalności związane ze zmianami własności np. mieszkania. Pobierze on taksę notarialną (sprawdź krn.org.pl) oraz podatek, z którego zwolnieni są najbliżsi krewni zmarłego – dzieci, małżonek, rodzice, rodzeństwo, pasierb, ojczym lub macocha.

Brak porozumienia

Kwestie się komplikują, gdy spadkiem jest nieruchomość – działka czy dom, w którym żyje jeden ze spadkobierców. Jeśli np. trzeba będzie podzielić nieruchomość rodziców między trójkę dzieci, każdemu z nich przypadnie 1/3. Dziedziczący mieszkający w tej nieruchomości może sam złożyć wniosek do sądu – koszt to 500 zł – o przyznanie sobie całego terenu i zabudowań z obowiązkiem spłaty pozostałego rodzeństwa w części im przypadającej (czyli w tym przypadku po 1/3 wartości). Jeśli nie ma porozumienia co do wartości spadku, sąd powoła biegłego, ale kosztami – 1500-2000 zł – obarczy spadkobierców. Lepiej więc wcześniej wynająć rzeczoznawcę do określenia wyceny.

Podejmij mediacje

Wejście na drogę sądową to zawsze komplikacja i wyższe koszty. Dlatego warto dogadać się wcześniej. Możecie porozumieć się przez mediatora. Koszt to 1 proc. wartości przedmiotu sporu (ale nie mniej niż 150 zł i nie więcej niż 2000 zł).

Artykuł pochodzi z kategorii: Spadek

Tele Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Niedawno zmarła moja matka. Nasze relacje nie były zbyt dobre. Po otwarciu testamentu okazało się, że mnie wydziedziczyła. Mam jednak dwoje dzieci. Słyszałam, że mają one prawo do części spadku po... więcej