Przy podziale spadku opłaca się zgoda

Pierwszym etapem postępowania spadkowego jest wydanie przez sąd postanowienia o nabyciu spadku albo uzyskanie notarialnego aktu poświadczenia dziedziczenia. Drugi etap to fizyczny podział odziedziczonego majątku

Reklama

Możliwe są dwa rozwiązania. Jeśli spadkobiercy są zgodni co do podziału, mogą zawrzeć umowę. Gdy wartość spadku przekracza 2000 zł, umowa powinna być pisemna dla celów dowodowych. W razie ewentualnego późniejszego sporu nie będzie bowiem dopuszczalny w sądzie dowód z przesłuchania stron lub świadków na okoliczność treści zawartej umowy.

Jeśli w grę wchodzi dziedziczenie nieruchomości albo użytkowania wieczystego, konieczna będzie umowa notarialna.

Gdy nie ma zgody, co do sposobu podziału, pozostaje droga sądowa, tzw. dział spadku

Jeśli spadkobiercy są jednomyślni, również mogą podzielić się spadkiem przed sądem. Ze względów finansowych to dużo korzystniejsze rozwiązanie niż umowa notarialna. Z wnioskiem do sądu o dział spadku może wystąpić każdy spadkobierca. Właściwy jest sąd rejonowy ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.

Podczas postępowania sądowego sędzia ustala skład i wartość spadku. Przy ustaleniu składu majątku decydujące znaczenie ma chwila śmierci spadkodawcy (otwarcia spadku). Przy ocenie wartości decyduje moment dokonania działu. To logiczne rozwiązanie, bo często postępowanie spadkowe odbywa się wiele lat po śmierci spadkodawcy. Przez ten czas np. wartość nieruchomości ogromnie wzrosła.

Sąd rozstrzyga także o sposobie rozliczenia między współspadkobiercami z tytułu posiadania przedmiotów spadkowych, pobranych pożytków, poczynionych nakładów i spłaconych długów. Rozstrzygnięta zostaje również kwestia ewentualnych spłat – np. gdy nie można podzielić nieruchomości, osoba, która zostanie jej właścicielem, musi spłacić pozostałych spadkobierców. Jeśli spadkobiercy zdecydują się na spisanie umowy, muszą szczegółowo w niej opisać wzajemne rozliczenia.

Mogą podzielić się odziedziczonym majątkiem na kilka sposobów:

poszczególne składniki spadku są dzielone fizycznie i otrzymują je poszczególni spadkobiercy; część spadku, np. nieruchomość zostaje sprzedana, a spadkobiercy dzielą między siebie uzyskane z tego tytułu pieniądze; określone składniki majątkowe mogą być przyznane za zgodą pozostałych spadkobierców jednemu lub kilku z nich – zwykle pojawia się tu obowiązek spłaty na rzecz pozostałych osób.

Warto pamiętać, że przy podziale spadku powinien być wzięty pod uwagę nie tylko majątek, jaki pozostał po zmarłym, ale także darowizny, jakich udzielił za życia – są one bowiem zaliczane do masy spadkowej

Zasada ta obowiązuje i przy dziedziczeniu ustawowym, i testamentowym. Dotyczy to zarówno darowizn na rzecz rodziny, jak i obcych osób. Przy obliczaniu zachowku w tym drugim przypadku, czyli obdarowania osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do spadku, liczą się tylko darowizny do 10 lat wstecz.

W przypadku rodzin do spadku wlicza się wszelkie darowizny z całego życia. Przy czym jako darowizny nie liczy się prezentów w danym środowisku zwyczajowo przyjętych.

Opłaty w sądzie i u notariusza

Przy złożeniu wniosku o dział spadku opłata sądowa wynosi 500 zł. Jeżeli spadkobiercy zgadzają się co do podziału spadku i we wniosku dołączą projekt działu spadku opłata wynosi 300 zł. Przy wniosku o dział spadku połączonego ze zniesieniem współwłasności opłata wynosi 1000 zł. Gdy wniosek zawiera zgodny projekt działu spadku i zniesienia współwłasności opłata wynosi 600 zł.

Taksa notarialna przy umowie podziału spadku zależy od jego wartości. Gdy spadek ma wartość od 60 tys. zł do miliona złotych – taksa wynosi 1010 zł + 0,4 proc. od nadwyżki ponad 60 tys. zł. Oto przykład – notariusz ma podzielić spadek warty 300 tys. zł. Taksa wyniesie 1010 zł + 0,4 proc. z 240 tys. zł, czyli w sumie 1970 zł. Do tego trzeba jeszcze dodać 23 proc. podatku VAT. Notariuszowi zapłacimy więc 2423 zł.

Konsultacja: prawnik Adrianna Łuczak

Artykuł pochodzi z kategorii: Spadek

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Jeśli zmarła osoba za życia nie zdecyduje o losach swojego majątku, to potem sprawy spadkowe „uporządkują” przepisy. Wyjaśniamy wszystkie zasady. więcej