Stwierdzenie nabycia spadku, albo poświadczenie dziedziczenia

W sądzie

Reklama

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku (wraz z dowodem uiszczenia opłaty sądowej) składamy w sądzie właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.

Dołączamy odpisy skrócone aktu zgonu spadkodawcy, aktów urodzenia dzieci i aktów małżeństwa zamężnych córek oraz ewentualnie testament. Wnioskodawcą może być każdy zainteresowany: spadkobierca, wierzyciel zmarłego czy osoba uprawniona do zachowku.

Co ważne, jeżeli mamy uzasadnioną obawę, że ktoś może wcześniej zabrać lub zniszczyć przedmioty wchodzące w skład mienia spadkowego, możemy złożyć wniosek o zabezpieczenie spadku. Dokonuje tego komornik lub urząd skarbowy, który oddaje majątek pod dozór, nakazuje złożenie do depozytu lub ustanawia zarząd tymczasowy (np. firmy).

Sąd wyznacza termin sprawy spadkowej – zwykle czeka się kilka miesięcy. Na rozprawie spadkobiercy mogą postąpić na trzy sposoby: przyjąć spadek wprost, czyli godząc się na to, że jeśli zmarły pozostawił długi, to niezależnie od wartości schedy, trzeba je będzie spłacić w całości, przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, co oznacza, że za zobowiązania spadkodawcy dziedziczący będzie odpowiadał tylko do wartości zostawionego majątku (swojego udziału w nim), odrzucić spadek.

Trzeba pamiętać, że jeśli odrzucający ma dzieci, to one wchodzą na jego miejsce. Sąd wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, które staje się prawomocne po dwóch tygodniach, jeżeli nikt nie wniesie apelacji.

U notariusza

Notarialne potwierdzenie dziedziczenia ma dokładnie taką samą moc prawną jak sądowe stwierdzenie nabycia spadku.

Uzyskuje się je szybciej, ale tak samo jak w wypadku orzeczenia sądowego nie może to nastąpić przed upływem 6 miesięcy od otwarcia spadku (czyli od chwili śmierci spadkodawcy), chyba że wszyscy spadkobiercy, o których wiadomo, złożyli wcześniej oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.

Kancelarię można wybrać dowolnie, bez żadnych ograniczeń terytorialnych. Notariusz sporządzi potwierdzenie dziedziczenia tylko pod określonymi warunkami: spadek musiał zostać otwarty po 1 lipca 1984 r., wcześniejsze nie wchodzą w grę, wszyscy spadkobiercy muszą być zgodni zarówno co do osób uczestniczących w dziedziczeniu, jak i wysokości udziałów w schedzie, w kancelarii muszą się stawić wszyscy spadkobiercy (ustawowi i testamentowi, choćby nawet były to zupełnie obce osoby).

Konieczna jest również obecność spadkobierców z zagranicy, bo nie ma możliwości ustanowienia pełnomocnika. Postępowanie przebiega w dwóch etapach: najpierw notariusz spisuje protokół dziedziczenia. W tej fazie spadkobiercy mogą – tak jak w sądzie – przyjąć spadek (wprost lub z dobrodziejstwem inwentarza) albo go odrzucić, jeśli takich oświadczeń nie składali wcześniej.

Drugi etap to sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia, w którym rejent wskazuje spadkobierców powołanych do dziedziczenia, podstawę ich powołania (np. testament) oraz udziały w schedzie. Zaraz potem wpisuje go do rejestru aktów poświadczenia dziedziczenia i od tej chwili dokument wywiera skutki prawne.

Artykuł pochodzi z kategorii: Spadek

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Niedawno zmarła moja matka. Nasze relacje nie były zbyt dobre. Po otwarciu testamentu okazało się, że mnie wydziedziczyła. Mam jednak dwoje dzieci. Słyszałam, że mają one prawo do części spadku po... więcej