• Informacje na temat:

    informacje o sadovaya

Artykuły na temat: informacje o sadovaya
  • Przed piątkową sesją przebieg mijającego tygodnia na GPW nie zachęcał do optymizmu. Ewidentny odwrót zagranicznego kapitału od polskich aktywów (złotówka, obligacje) musiał się przełożyć na ceny polskich akcji, więc nastroje przed otwarciem były minorowe. Tylko najwięksi optymiści mogli liczyć na jakiś pozytywny zwrot akcji, a realnym oczekiwaniem był niski wymiar kary przed weekendem.

  • Europejskie parkiety, w tym i warszawski, rozpoczęły we wtorek handel w atmosferze zdominowanej informacjami o zamachu terrorystycznym w Berlinie oraz zamachu na ambasadora Rosji. Zwykle tego typu klimat nie służy rynkom akcji, ale tym razem wczorajsze wydarzenia spotkały się z brakiem reakcji.

  • Kurs akcji ukraińskiej spółki wydobywczej Sadovaya Group wzrósł na otwarciu w pierwszym dniu notowań na GPW o 16,28 proc. do 10 zł.

  • Grupa prognozuje że jej zysk netto w 2012 r. sięgnie 11,6 mld USD, a przychody wyniosą 86,7 mld USD.

  • Warszawska giełda przyciąga coraz więcej firm ze Wschodu. Do grona trzech ukraińskich spółek notowanych na GPW powinna jeszcze w tym roku dołączyć Sadovaya Group, wydobywająca węgiel we wschodniej Ukrainie - dowiedział się "Parkiet".

  • Informacja o umieszczeniu przez agencję Standard & Poor's ratingów piętnastu krajów eurostrefy na liście obserwacyjnej z nastawieniem negatywnym to główne wyzwanie, z którymi przyszło zmierzyć się bykom podczas wtorkowej sesji.

  • Nieudany poniedziałkowy atak Wall Street na historyczny rekord notowań, kolejne doniesienia o korupcji w Turcji, obawy o wypłacalność Ukrainy i wreszcie złe informacje o nastrojach amerykańskich konsumentów oraz spadek indeksu Fed z Richmond. W takich okolicznościach byki nie miały szans na kontynuację zwyżki.

  • Środowa sesja zaczęła się od lekkiej przewagi podaży. Z czasem jej presja stawała się coraz większa. Wygląda na to, że przed rajdem Świętego Mikołaja czeka nas spadkowa korekta.

  • Poniedziałkowa sesja przyniosła przewagę spadków, ale zagrożenie wyprzedażą widoczne w końcówce poprzedniego tygodnia, na razie się nie zrealizowało. Decydujące mogą być środowe dane makro.

  • Byki nie zdołały utrzymać indeksu blue chips powyżej 2400 punktów, ale większej szkody nie doznały. Podaż nie była zbyt agresywna i koncentrowała się na zaledwie kilku spółkach.